głosy ze świata w sprawie Fidela
Tymczasem ze świata mimo oszczerstw sprzedajnych mediów napływa coraz więcej oświadczeń solidarności z Fidelem. Jako przykład podam piątkową wypowiedź prezydenta Turcji Abdullaha Gula:"- Dzięki uznaniu, jakim cieszył się pan na Kubie i w polityce międzynarodowej przez prawie pół wieku, zwłaszcza od czasu wizyty złożonej w Turcji w 1996 roku z okazji (ONZ-owskiej) konferencji HABITAT, podbił pan serca ludu tureckiego".Na wieść o rezygnacji z władzy państwowej przez przywódcę kubańskiej rewolucji zareagował znany reżyser takich dokumentów jak np."Fahrenheit 9/11"-filmu który bezlitośnie obnażył powiązania klanu Bushów z rodem Bin Ladena poprzez koncern zajmujący się produkcją zbrojeniową Halliburton oraz Carlyle Group.Michael Moore wystąpił z
propozycją by uwolnionego od części obowiązków Fidela z którym łaczy go od lat przyjaźń zaprosić na galę oscarową.
"Dla mnie to wspaniała wiadomość. Wcześniej zastanawiałem się, jak przyciągnąć Castro na Oscary, a teraz on nagle rezygnuje z władzy, więc może przyjechać do Los Angeles, w moim towarzystwie udać się na galę, a może nawet wygłosić przemówienie. Jeśli tylko nie będzie ono trwało pięć godzin, przyciągnie tłumy przed ekrany"-stwierdził Moore. Do oświadczeń tych należy dodać już cytowane stanowisko części działaczy FMS .


Komentarze
Pokaż komentarze