jakubowski jakubowski
78
BLOG

o potrzebie samokrytyki

jakubowski jakubowski Polityka Obserwuj notkę 0
Pora złożyć samokrytykę. Powinien być do niej zdolny każdy uczciwy rewolucjonista.Opowiadam się rzecz jasna za samokrytycyzmem w duchu Fidela , który umie dokonywać analizy własnych błędów i porażek i otwarcie mówić prawdę-absolutnie natomiast odrzucam wymuszoną torturami i szantażem samokrytykę stalinowską.
Moja samokrytyka , do jakiej powtarzam winien być zdolny każdy rewolucjonista dotyczy tego iż przez lata zarażałem ludzi błędnie wyznawanym przekonaniem że 3 lipca 1926 r. kierując swe przeslanie do Waleriana Kujbyszewa Feliks Dzierżyński napisał ostatni list w swoim życiu.Zamierzałem jeszcze przed kilkoma dniami opublikować go pod takim właśnie tytułem na forum lbc. Znałem taką powtarzaną przez część późniejszych opracowań wersję z książki składającej się z wypowiedzi kilku historyków na temat Stalina i kultu jednostki w ZSRR p.t. "Fenomen Stalina."Jest to źródło o tyle dobre że czytelnie ukazuje zacieraną potem przez hunwejbinów antykomunistycznej nagonki czytelną różnicę pomiędzy humanizmem Lenina, a zbrodniczym despotyzmem Stalina, jak też rozbieżność między intelektualistami jak Dzierżyński czy Mienżyński a katami pokroju Jeżowa czy Berii. Jednak dopiero otwarcie radzieckich archiwów w ostatnich latach pozwala odkryć pewne tematy na nowo. Okazuje się, że pomiędzy 3 a 20 lipca 1926, datą swej śmierci, Dzierżyński napisał całą serię listów utrzymanych w podobnym duchu. Dokumenty te rzucają światło na jedno z największych kłamstw propagandy stalinowskiej tego okresu jakoby Dzierżyński poświęcił ostatni okres życia na walkę przeciw opozycji wobec Stalina. List z 3 lipca 1926 r. to pierwszy symptom coraz poważniejszych wątpliwości wobec obranego kursu. Padają w nim słowa o dyktatorze, który będzie grabarzem rewolucji. Padają ciężkie oskarżenia i życzenie by przyjęto jego składaną kilkakrotnie [!] dymisję.
Jako tlumacz tego listu wiedziałem że zawiera on refleksje i gorycz człowieka, który widzi że nie zdoła zapobiec temu, że ruch, z którym związał całe swe życie zabrnął w ślepą uliczkę. Do czasu zdobycia jednak zbioru dokumentów Dzierżyńskiego wydanych w języku rosyjskim w ostatnim okresie , nie wiedziałem jak wiele tego typu dokumentów wyszło spod jego pióra.

Te fakty pokazują nowy kontekst śmierci Dzierżyńskiego. Stalin, który bawił się na jego pogrzebie jak na pikniku,musiał pozbyć się niewygodnego krytyka, ktory nigdy nie składał mu raportów i który przejrzał na oczy iż budowany przez niego mozolnie wizerunek partyjnego liberała który wybaczy winy heretykom komunizmu i pozwoli nadal na dyskusje wewnątrzpartyjne kryje rzeczywiste wodzowskie ambicjee realizowane po trupach. Skądinąd wiemy, iż po śmierci Dzierżyńskiego doszło do podmiany jego ciała, gdyż sekcja nie wykazała śladów przebytej przed laty gruźlicy płuc a żaden ze specjalistów (min.od chorób płuc) przeprowadzających oględziny ciała nie ryzykowałby swego miedzynarodowego autorytetu. Feliks Dzierżyński został otruty, gdyż sprzeciwiał się samowoli dyktatora, ktory ostatecznie grzebał jego nadzieje na komunizm z ludzką twarzą-nadzieje którym poświęcił cale życie.
jakubowski
O mnie jakubowski

Ktoś nazwał mój blog: "Dawid Jakubowski - o komunizmie, ale nie tylko" i to byłaby najwłaściwsza definicja. Jestem rewolucyjnym demokratą, który czuje, mówi i myśli po polsku. Boli mnie to co dzieje się ze świadomością społeczną, co dzieje się z moim krajem. Jednocześnie mam poglądy internacjonalistyczne na zasadzie równości nie zaś podległości. Chcę by dla każdego czytelnika tego bloga jedno stało się wreszcie jasne. Jestem przeciwnikiem wszelkich zdegenerowanych totalitarnych organizmów państwowych i nie zamierzam bronić ani żadnej instytucji ani większości aktorów procesów dziejowych, bo gdy krew się leje,ponoszą za to winę obie strony-jednak jednostkom które powstrzymują te procesy, niezależnie od tego jak niewielu ludzi o tym wie i jak ponurą sławę niesłusznie przypisuje im większość, należy się cześć. Moim celem jest pokazywanie prawdy o człowieku-niekiedy optymistycznej, w innych przypadkach niezwykle przygnębiającej. Jestem wrażliwym człowiekiem który bez niczyich rad odkrył w sobie potrzebę działania razem z konsekwentnymi marksistami. Jestem historykiem analizującym dokładnie związki przyczynowo-skutkowe, autorem opublikowanej monografii Juliana Marchlewskiego.Wbrew temu co niektórzy myślą jestem całkowicie pozbawiony cech indoktrynera.[video:http://www.narod.tv/?vid=71660]  [video:http://video.google.pl/videoplay?docid=-4097157661877160660&ei=XN8fSbnFKaf22QKDuM39Bg&q=nazarewicz]WYWIAD Z PROF.RYSZARDEM NAZAREWICZEM WYBITNYM POLSKIM HISTORYKIEM I WETERANEM AL 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka