Zaatakowano mnie tutaj że wypisuję "bajki" na temat Kuby i Fidela Castro.
Ci którzy nie znają szokującej prawdy a wolą jedynie wygładzoną do reguł politycznej poprawności wersję tych którzy odebrali rodzicom Jerzego Popiełuszki nagrodę którą mieli dostać w Stanach, tych którzy przez lata byli agentami UB a dziś wszystko im jedno kto jest ich mocodawcami i mają ich w CIA.
Po pierwsze szanowni milusińscy co ma Kuba do wątku eksmisji!
Po drugie jeśli macie tak niezachwianą słuszność, a ja "wypisuję" sobie bajki, to w tym momencie oskarżacie o brak obiektywizmu film BBC w którym nie kto inny tylko wieloletni szef sekcji interesów USA w Hawanie Wayne Smith,który złożył dymisję na znak protestu wobec coraz bardziej nieuczciwych metod swego kraju wobec Kuby, mówi otwarcie o wartości Fidela , jego rewolucji i o tym, że władze USA cierpią po prostu na kompleks Castro i nie umieją z nim normalnie rozmawiać. Film Estelli Bravo Fidel-the untold story pokazuje też dziennikarza z Miami który wprost oskarża swoich współziomków na emigracji o nakręcanie kłamlliwej propagandy wobec jego kraju.
Jest też bardzo dużo zdjeć trupów dzieci pomordowanych przez CIA podczas bombardowań Kuby-i to nie tylko podczas wojny w Zatoce Świń.
Kuba była biednym krajem przed rewolucją-może nie byłaby nim gdyby Fidel wzorem Pinocheta wszedł w układy z kartelami narkotykowymi lub złożył lojalkę wobec koncernów USA-lecz tak nie było.
Wstyd-kraj który cierpiał i był najechany winien rozumieć inny pokrzywdzony kraj-tak było zawsze między wieloma Polakami i Fidelem z wzajemnością-wstyd że nie wszyscy to rozumieją i prymitywnie porównują Kubę z byłym ZSRR.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)