1 obserwujący
18 notek
5050 odsłon
212 odsłon

Oto jak okłamują was pisowskie trolle. Odpowiedź na komentarze.

Wykop Skomentuj25

    Wzrost zakażonych w Polsce jest faktem. Ponieważ czas od zakażenia do diagnozy to średnio około dwóch tygodni a przyrost można wyznaczyć na 19 lipca to punktem zwrotnym kiedy zaczął się przyrost zakażonych jest 5 lipca. jest to dokładnie tydzień po pierwszej turze wyborów i oczywiście że przyczyn wzrostu jest wiele ale to właśnie wybory są czynnikiem dominującym w sposób bezpośredni i pośredni. Część osób zaraziła się bezpośrednio podczas głosowania i rozniosła zarazę a dużo większa część to ci którzy uwierzyli w rządową propagandę że wirus jest opanowany i przestał być groźny i zmienili zachowania ułatwiając przenoszenie zarazy.

    Na poparcie mojej tezy w dwóch poprzednich notkach pokazałem wykresy zachorowań

https://www.salon24.pl/u/antyoszolom/1068417,zaraza-na-wykresie-pis-dla-swoich-interesow-zdradzil-polakow

https://www.salon24.pl/u/antyoszolom/1068477,kiedy-sie-zaczela-druga-fala-zachorowan


    No i się zaczyna dezinformacja i robienie wody z mózgu przez pisowskie trolle. W komentarzach można czytać

"Jeśli mój sąsiad codziennie bije swoją żonę, ja zaś nie biję jej nigdy, to w świetle statystyki obaj bijemy je co drugi dzień. [George Bernard Shaw] a poza tym Istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, okropne kłamstwa, statystyki."

W Polsce 50 tysięcy zakażonych 1800 zgonów. Na świecie 19 milionów zakażonych 700 000 zgonów. Dla tego osobnika 700 tysięcy zgonów to tylko kłamliwe statystyki.


"Po pierwszej turze wyborow nie bylo wzrostu zachorowalnosci, dane dostepne. Uklony"

Od zakażenie do diagnozy mija co najmniej 2 tygodnie a często więcej. Dane pokazujące zakażenia pokazują dokładnie tydzień po pierwszej turze wyborów jak punkt zwrotny kiedy liczba zachorowań przestała spadać.


"Obojętne kiedy by te wybory się odbyły pan by napisał ten albo podobny materiał. Tak trudno się pogodzić z demokratyczną wygraną?"

Przedstawianie faktów niewygodnych dla władzy jest polityczne zaś rządowa propaganda jakoby wirus został opanowany polityczna nie jest. Obecnie nie można powiedzieć prawdy aby nie zostać oskarżonym o upolitycznienie, ja nie uważam tych tekstów za polityczne.


"To nam w zasadzie ucina jakąkolwiek dyskusję na temat SARS-CO-V 2. Próbowałem dowiadywać się, jak wyglądają badania nad koronawirusem. Zorientowałem się, że są to badania na osobach przypadkowych. Nie ma to nic wspólnego z liczbą osób zarażonych, zakażonych w populacji. Ciekawe są również komentarze. Jednak ludzi, którzy widzą tę chucpę jest sporo. Ja spotykam ich na co dzień na ulicy, w sklepach."

Przypomnę na świecie 19 milionów zakażonych 700 000 zgonów ale są tacy którzy zaklinają rzeczywistość że zarazy nie ma.


"Trochę powagi:
Nie wzrosła żadna zachorowalność a po prostu wzrosła wykrywalność (wykonuje się średnio dziennie 10 razy więcej testów niż w kwietniu). Główną przyczyną zwiększonej wykrywalności są testy w dużych zakładach pracy a jak jest gdzie indziej po prostu nie wiemy. "

Obecnie wykonuje się tylko kilka procent więcej testów niż w kwietniu. Wyniki z dużych zakładów pracy to tylko niewielka część obecnych potwierdzonych przypadków.

https://koronawirus-w-polsce.pl/


Celowe kłamliwe sianie dezinformacji aby zaprzeczać faktom i mieszać ludziom w głowach

Wykop Skomentuj25
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale