3 obserwujących
146 notek
41k odsłon
  60   0

O 10:00 zapowiadają konsultacje w sprawie podatków a o 11:00 zapowiadają zmiany podatków.

Na początku chciałbym zaprotestować z nadawaniem politycznym projektom (zwłaszcza marnym) przydomku "Polski". Ponieważ potem gdy taki projekt okazuje się słaby, to z automaty degeneruje przymiotnik który był mu przypisany i w ten sposób "Polski" zaczyna się kojarzyć jako byle jaki lub mizerny i każdy zaczyna się z tego przymiotnika naśmiewać. Po prostu Polski Ład naraził Polskę na śmieszność.


Jeszcze nie minęły trzy miesiące odkąd partia rządząca uszczęśliwiła nas "Polskim" ładem wywracając system podatkowy do góry nogami, a już w sferze podatków tak dużo się wydarzyło że aż trudno się połapać jaki na dzień dzisiejszy panuje ład.

Ponieważ według rządzących "Polski" ład okazał się wielkim sukcesem dlatego też aby nie kończyć na jednym "sukcesie" to zaczęto z kolejnymi "sukcesami" wprowadzać kolejne jeszcze lepsiejsze łady.

I tak dzisiaj oszołomieni swoimi "sukcesami" rządzący, zapowiadają że w następnym roku będą chcieli znów powtórzyć tegoroczny "sukces" i znów wywrócą nam podatki do góry nogami.

Dzisiaj o dziewiątej rano zapowiedziano konsultacje społeczne w sprawie nowych podatków

https://www.salon24.pl/newsroom/1215784,znow-rewolucja-w-polskim-ladzie-rzad-zapowiada-zmiany-w-podatkach

Natomiast o jedenastej Morawiecki zapowiada że rząd wprowadzi nowy system podatkowy

https://www.salon24.pl/newsroom/1215797,tarcza-antyputinowska-rzad-zmienia-polski-lad

I wydaje się że konsultacje społeczne zakończyły się zanim ktokolwiek zdążył przeczytać o jakie zmiany podatków chodzi.


Czy rządzący naucza się na własnych błędach i rzeczywiście zaczną w końcu wsłuchiwać się w krytykę i zaczną wysuwać z niej konstruktywne wnioski, czy może zostanie po staremu i kiedy taki Gowin wskaże błędy nowych rozwiązań, to się go zwyzywa od zdrajców i lewaków, zmiesza się go z błotem i wyśle się go do psychiatryka?


Niestety aby zmienić się na leprze to trzeba mieć umiejętność dostrzegania własnych błedów. Kiedy się coś zepsuje trzeba umieć przyznać się do błędu, że to ja zepsułem. Ponieważ kiedy uświadomisz sobie że to co robiłeś w przeszłości było błędne, to jest szansa że w przyszłości kiedy przyjdzie ci zrobić to samo to zrobisz to lepiej. Ale jeżeli wypierasz ze swojej świadomości swoje błędy i uważasz że były one ogromnymi sukcesami to będziesz nieustannie te błędy powtarzał w przyszłości, aż sobie nie uświadomisz że robisz źle.

Z mojego doświadczenia życiowego wiem że ten kto nie umie przyznawać się do własnych błedów, ten nie umie i nie ma możliwości zmienić swojego postępowania na leprze. Ponieważ skoro uważam że w przeszłości zrobiłem dobrze to jaki sens jest zmieniania czegoś co uważam za dobre?

Obecny rząd nie dostrzega tego że to co nazwał "Polskim" ładem okazało się bezwładem i dobrodziejstwo jakie chciał nam zrobić dla wielu okazały się bardzo złymi rozwiązaniami. Ponieważ rządzący nie przyznają się do tego że wprowadzili bardzo złe rozwiązania podatkowe a jednocześnie chcą oni wprowadzić zupełnie nowe rozwiązania podatkowe, to ja jestem do tego bardzo sceptyczny.

Z doświadczenia wiem że ci którzy nazywają swoje porażki sukcesami nie są zdolni do wypracowania realnie dobrych rozwiązań, ponieważ żyją oni w swoim zakłamaniu i nie umieją realnie postrzegać otaczającej jej rzeczywistości.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale