antoni antoni
96
BLOG

Kaczyński - kandydat klęski

antoni antoni Polityka Obserwuj notkę 13

Paradoksalnie katastrofa lotnicza w Smoleńsku dała lewicy totalitarnej spod znaku PiS wielką szansę. Szansę na wysunięcie lepszego kandydata i zaprezentowanie innego oblicza partii, strawnego dla umiarkowanego wyborcy. Znalezienie lepszego kandydata nie byłoby zbyt trudne - brat J.Kaczyńskiego był kandydatem fatalnym, bez większych szans na druga turę, a co dopiero mówić o zwycięstwie. Zamiast tego PiS kolejny raz udowodniło, że jest prywatnym folwarkiem Hakosława i wystawiło jego kandydaturę.

Hakosław Kaczyński poniesie klęskę z trzech powodów:

1. ma największy elektorat negatywny na który ciężko zapracował. Żaden inny polityk tak ochoczo nie obrażał wyborców, żaden tak notorycznie nie kłamał i żaden nie jest tak kłótliwy jak Kaczyński

2. to bezdzietny stary kawaler, bez prawa jazdy, mieszkający całe życie z matką. Na 44 prezydentów USA tylko jeden był starym kawalerem - przeciętny wyborca nie ufa politykom, którzy nie potrafią poukładać sobie życia prywatnego, a chcą układać życie całego narodu

3. jego nowy wizerunek kreowany przez pisowskich spindoktorów jest tak bardzo oddalony od rzeczywistości, że Hakosław unika publicznych wystąpień, bo wtedy jego prawdziwa twarz mogłaby się wyłonić spod warstwy lukru. Spindoktorzy robią to co sprzedawca używanych samochodów, który sprowadził z Niemiec powypadkowy złom, wyklepał go, cofnął licznik, narzucił kika kilogramów szpachli i twierdzi, że to "prawie nówka", "niebitel" licząc na to, że potencjalny nabywca nie zauważy przekoszonych słupków i nie zechce jazdy próbnej. Kłopot spindoktorów PiSu polega na tym, że całkiem niedawno wyborcy widzieli produkt przed szpachlowaniem.

Dlatego też uważam, że Hakosław przegra wybory. Niezależnie od tego ile propagandowych gniotów pokaże TVPiS; jak bardzo tzw. prawicowi publicyści udowodnią, że są pisowskimi politrukami, a nie dziennikarzami; ile rzewnych opowieści urodzi Kijowski. Dlatego też uważam, że inny kandydat np. Poncyljusz byłby dla PiSu dużo lepszym rozwiązaniem. Wprawdzie by nie wygrał ale gorycz jego porażki byłaby mniejsza niż porażka lidera partii, poza tym PiS pokazałoby, że jest czymś więcej niż partią Kaczyńskiego.

 

antoni
O mnie antoni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka