również. Te wyniki są zrozumiałe, bo zwycięzcy wyborów zawsze dostają premię za zwycięstwo.
W dodatku spokojny styl rządów Tuska różni się znacząco od opartego na nieustannej agresji stylu rządów Kaczyńskiego. Odnoszę jednak wrażenie, że politycy PO myślą, że tak będzie zawsze. Zaczęli nawet powtarzać brednie o dwóch kadencjach. Nic bardziej błędnego - mają tylko 5 minut. Poparcie dla PO zacznie spadać, bo wyborcy szybko zapominają jak źli byli poprzednicy.Poza tym przed koalicją PO-PSL
stoi konieczność podjęcia wielu trudnych decyzji, chociażby tych związanych z reformą służby
zdrowia.
W tej sytuacji uznanie niepodległości Kosowa to jedna z głupszych decyzji jaką mógł podjąć rząd Tuska.
Nie chodzi nawet o to, że ta decyzja jes całkowicie sprzeczna z polską racją stanu. Nie chodzi nawet o idiotyczne uzasadnienie decyzji (brednie o pozostawaniu w głownym nurcie). Uznaniu niepodległości Kosowa jest przeciwne ponad 50% Polaków i od dzisiaj zacznie się zjazd Platformy w sondażach. Z każdym dniem będą maleć szanse na przeprowadzenie jakichkolwiek prorynkowych reform. Przy spadających sondażach szybko rośnie niechęć posłów do podejmowania jakichkolwiek działań, które mogłyby ten spadek pogłębić. Wygląda więc na to, że Tusk poświęcił modernizację Polski na rzecz interesów mafii neoconsów, którą w rządzie reprezentuje Sikorski.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)