36
BLOG
Kończy sie powoli czas kampanii wyborczej, choć w mediach (szczególnie TVN) tego nie widać. Opadają emocje i plakaty wyborcze. Zaczynamy się zajmować przyszłym składem rządu i nową koalicją. Boję się, że w tym ferworze zapomnimy jakie obietnice wyborcze złożyło narodowi PO. Proponuję, aby je spisać i to właśnie teraz, póki je pamiętamy - wiele głów, to wiele pamięci. Może ktoś ma możliwość stworzenia strony internetowej ze spisem obietnic wraz z paskiem postępu, podobnym jak w komputerze, przy kopiowaniu plików. Widzimy, ile już zrobiono, a ile jeszcze zostało. Zaproponowałem to PIS-owi, ale na razie bez reakcji. Może więc inicjatywa oddolna. Moja pierwsza propozycja - autostrady. Tusk w debacie z Kaczyńskim zarzucił, że zbudowano zaledwie 7 km autostrady. Dla porównania podał Hiszpanię, w której buduje sie rocznie ok. 1.000 km autostrad i dróg szybkiego ruchu. Niech więc 1.000/rok będzie 100% wykonaniem obietnicy i zobaczymy za rok, ile procent przybyło.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)