Brygadzista Brygadzista
448
BLOG

Zapomniani bohaterowie narodowi

Brygadzista Brygadzista Polityka Obserwuj notkę 13

Merian Cooper był amerykańskim pilotem, który w 1919 r. został wysłany do Lwowa z zadaniem dostarczenia żywności mieszkańcom miasta. Bohaterska postawa młodzieży i kobiet stawiających opór ukraińskim wojskom zrodziła w nim podziw dla Polaków i Polski – „narodu, który nie chciał umrzeć”. Jak pisał „nazwa żadnego innego kraju nie ma w sobie tyle romantyzmu co słowo Polska”. Kiedy skończyła się I wojna światowa, a nad Polską pojawiło się zagrożenie ze strony bolszewików, Cooper postanowił spłacić dług honorowy i walczyć o wolność Polski tak, jak Kościuszko i Pułaski walczyli o wolność jego kraju.

 

Do swojej idei ochotniczej walki za Polskę Cooper przekonał siedmiu innych amerykańskich pilotów, w tym przyszłego dowódcę Eskadry im. Kościuszki, Cederica Fauntleroya. Wszyscy piloci odznaczyli się wielkim bohaterstwem i odwagą w czasie walk z Armią Czerwoną. Dzięki działaniom Fauntleroya w ostatniej chwili został ocalony sztab gen. Listowskiego przed nieoczekiwanym atakiem wojsk Budionnego. Jednak najbardziej zasłużył się Polsce, kiedy już jako dowódca lotnictwa 6-tej armii skutecznie powstrzymywał ataki Armii Konnej Budionnego na Lwów uniemożliwiając im marsz na Warszawę i udział w decydującej bitwie.

 

We wstępie do książki „Dług honorowy”, opisującej dzieje eskadry, Norman Davies napisał:

 

„Jednak historia Eskadry Kościuszkowskiej jest czymś więcej niż białą plamą, którą należy wypełnić. Jest świadectwem ludzkiej odwagi, poświęcenia i – w krzepiącym stopniu – międzynarodowej solidarności. Przynosi zaszczyt nie tylko dzielnym młodym Amerykanom, ożywionym pionierskim duchem, ale także ich polskim towarzyszom, biorącym udział w wojnie Dawida z Goliatem. W świecie, w którym sprawy międzynarodowe wydają się toczyć w kierunku wyznaczonym głównie przez obrzydliwą mieszankę pieniędzy, nienawiści i brudnej polityki, przykład Meriana Coopera, Cederica Fauntleroya i ich kolegów z eskadry ożywia naszą wiarę w szlachetne cechy natury ludzkiej.”

 

W czasach PRL-u bohaterowie wojny polsko-bolszewickiej byli skazani na zapomnienie. W 1971 r. przez Cmentarz Obrońców Lwowa przejechały radzieckie czołgi niszcząc także pomnik amerykańskich lotników poległych za Polskę. Zastanawiam się, czy dziś w podręcznikach do historii można przeczytać o udziale amerykańskich lotników w wojnie polsko-bolszewickiej, czy też nadal jest to biała plama w polskiej historii?

 

Napisane przez Coopera dzieje eskadry to gotowy materiał na fascynujący film o zapomnianych już wartościach. Ktoś powinien w końcu spłacić nasz dług honorowy wobec bohaterów narodowych.

Brygadzista
O mnie Brygadzista

"Nie napotykające sprzeciwu absurdy dnia dzisiejszego stają się akceptowanymi sloganami jutra" Ayn Rand "Przekora jest intelektualnym instynktem samozachowawczym." Stefan Kisielewski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka