IwonaArent IwonaArent
588
BLOG

Powraca sprawa przymusowych badań ginekologicznych kobiet

IwonaArent IwonaArent Polityka Obserwuj notkę 3

Chciałabym po raz kolejny poruszyć kwestię przymusowych badań cytologicznych i mammograficznych dla kobiet. Parę lat temu pisałam już interpelację w tej sprawie. Teraz problem wraca: otóż, według doniesień medialnych, kobiety, które nie poddadzą się owym procedurom w ramach badań pracowniczych, będą ukarane wyższymi składkami na zdrowie oraz nie otrzymają zaświadczenia o braku przeciwwskazań do pracy.
Sprawa ta jest wysoce bulwersująca. Ludzie z całego świata solidaryzują się z kobietami w Polsce i nie mogą uwierzyć, że taki projekt jest szykowany w demokratycznym państwie. Nie możemy dopuścić, aby został zaakceptowany przez Ministerstwo Zdrowia. Ponownie wystosowałam interpelację do nowego ministra: być może stanie on po naszej stronie.
Dlaczego tylko kobiety poddaje się takim badaniom? Czemu nigdy nie pojawił się projekt przymusowego kontrolowania gruczołu krokowego mężczyzn? Przecież rak prostaty jest bardziej powszechny i zbiera więcej ofiar niż rak szyjki macicy. Jest to wyraźna dyskryminacja ze względu na płeć.
Na zakończenie dodam tylko, że rak szyjki macicy jest chorobą weneryczną, wywołaną przez brak higieny intymnej mężczyzny, z którym kobieta współżyje. Wiadomo, że nie zapadają na tę chorobę lesbijki ani kobiety współżyjące z obrzezanymi mężczyznami. Jeśli więc rząd naprawdę chce skutecznie zwalczyć raka szyjki macicy, to profilaktyką i badaniami pod kątem obecności wirusa HPV powinien objąć mężczyzn, ponieważ to oni są nosicielami i to oni zarażają kobiety. Wystarczyłoby w tym celu badanie laboratoryjne krwi. Niestety, jest dużo droższe niż cytologia, dlatego nikt o tym nie mówi.

IwonaArent
O mnie IwonaArent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka