Gorące tematy:

Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
184 obserwujących
1398 notek
3366k odsłon
794 odsłony

W przestrzeni Foka

Kto się boi Foka?
Kto się boi Foka?
Wykop Skomentuj35

Foka to w angielskim SEAL. Osobiście foki lubię. Uwielbiam je. Są wyjątkowo mądre i wyjatkowo miłe. Navy SEALs to także słynna wyborowa jednostka komandosów. Filozofia komandosów do mnie przemawia. Jocko Willink jest autorem przetłumaczonej na polski książki „Ekstremalne przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu”. A tak pisze w swej książce „Discipline equals freedom” (tłumaczenie automatyczne z deepl.com)


….
Dyscyplina zaczyna się od wczesnego budzenia się.
Naprawdę.
Ale to dopiero początek;
Musisz ją zastosować do rzeczy, które nie dotyczą budzenia się wcześnie.
Codziennie pracuje się nad tym, by stać się silniejszym, szybszym, bardziej elastycznym i zdrowszym.
To spożywanie właściwych pokarmów, aby prawidłowo zasilić swój system.
To dyscyplinowanie emocji, abyś mógł podejmować dobre decyzje. Chodzi o to, aby mieć dyscyplinę by kontrolować swoje ego, żeby nie wymknęło się to spod kontroli i kontrolowało ciebie.
Chodzi o traktowanie ludzi tak, jak chciałbyś być traktowany.
Chodzi o to, by wykonywać zadania, których nie chcesz robić, ale wiesz, że ci to pomoże.
Dyscyplina polega na stawieniu czoła twoim lękom, abyś mógł je pokonać.
Dyscyplina oznacza podążanie twardą drogą - drogą pod górę.
Robić to, co jest słuszne.
Dla ciebie i dla innych.
Tak często, łatwa droga wzywa nas:
Być słabymi na tę chwilę.
Poddać się innym razem.
Poddać się pragnieniu i krótkotrwałej satysfakcji.
Dyscyplina na to nie pozwoli. Dyscyplina wzywa do siły i hartu ducha i WOLI.
Nie zaakceptuje słabości. Nie zaakceptuje tolerowania załamanie woli.
Dyscyplina może wydawać się twoim najgorszym wrogiem.
Ale w rzeczywistości jest twoim najlepszym przyjacielem.
Zaopiekuje się tobą jak niczym innym.
I wprowadzi cię na drogę do siły, zdrowia, inteligencji i szczęścia.
I co najważniejsze, dyscyplina wprowadzi cię na ścieżkę WOLNOŚCI.


No właśnie. Dyscyplina każe mi wrócić do Foka. A konkretnie do Władimira Aleksandrowicza Foka. Z Wikipedii:



Władimir Fok (ros. Владимир Александрович Фoк; ur. 22 grudnia 1898 w Petersburgu, zm. 27 grudnia 1974 w Leningradzie) – fizyk rosyjski, profesor Uniwersytet Leningradzkiego, członek Akademii Nauk ZSRR, Bohater Pracy Socjalistycznej (1968).

Prowadził badania z zakresu mechaniki kwantowej, elektrodynamiki kwantowej, teorii propagacji i dyfrakcji fal elektromagnetycznych, teorii grawitacji i ogólnej teorii względności. Opracował metodę obliczania struktur atomów, znaną jako metoda Hartree-Focka.



Uwielbiam Foka do tego stopnia, że mam Jego fotkę na moim biurku:

image


Obok Foka John Archibald Wheeler – także mój ulubieniec. Nad nimi góra Góra Sainte-Victoire – obraz Paula Cézanne. Dyscyplina oznacza podążanie twardą drogą - drogą pod górę. Robić to, co jest słuszne. Dla ciebie i dla innych.

Łatwo powiedzieć. Trudniej wykonać. Potrzebna dyscyplina i cierpliwość. Mawiał słusznie Franz Kafka: jest tylko jeden główny grzech ludzki: niecierpliwość.

Wracam do Focka. Obok fotek cudowna wręcz monografia Plymena i Robinsona „Spinory w przestrzeni Hilberta”. Aktualnie to studiuję. Przestrzeń Foka i transformacje Bogoliubowa.

Przestrzeń Foka, dla Fermionów,  to nic innego niż algebra Grasmanna nad zespoloną przestrzenią Hilberta. Działa na nią reprezentacja algebry kanonicznych reguł antykomutacji lub, co na jedno wychodzi, algebra Clifforda rzeczywistej przestrzeni Hilberta. W takim to świecie aktualnie żyję, na takie to góry się wznoszę. Póki co samotnie. Ale ktoś musi przetrzeć drogę.

W miarę przecierania – będę o tej wędrówce pisał. A ten Fok to był naprawdę niezwykły. Poświęcona mu jest rozprawa doktorska Jean-Philiippe Martineza p.t. "Vladimir Fock (1898-1974) : itinéraire externaliste d’une pensée internaliste
Antiréductionnisme et réalisme scientifique en physique moderne". Rozprawa ta ma 581 stron.

image

O monografii słynnego matematyka Johna von Neumanna "Matematyczne podstawy mechaniki kwantowej" pisał Fok tak (Martinez, str. 187): "Neumann jest typowym matematykiem: wszystko jest ściśle, ale
nic nie jest prawdą", "Prawie wszystko, co zostało powiedziane w części fizycznej jest albo nieistotne albo błędne."
Ponieważ sam grzeszę matematyzowaniem wszystkiego co się da - mój podziw dla Foka jest chyba zrozumiały.   




 

Wykop Skomentuj35
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie