Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
186 obserwujących
1441 notek
3422k odsłony
  357   0

Bourbakiego lambdę rozbieramy do bielizny - część I


Tak to się jakoś zaczyna:

Tajemny akord kiedyś brzmiał
Pan cieszył się, gdy Dawid grał
Ale muzyki dziś tak nikt nie czuje
Kwarta i kwinta tak to szło
Raz wyżej w dur, raz niżej w moll
Nieszczęsny król ułożył alleluja

Alleluja, alleluja
Alleluja, alleluuuuuuuuuja

Na wiarę nic nie chciałeś brać
Lecz sprawił to księżyca blask
Że piękność jej na zawsze cię podbiła


Tajemny akord... Na wiarę nic nie chciałeś brać.

Nie chciałem. Więc dowodzę. I mój dowód poddaję pod dyskusję. Dziś tylko pierwsza część dowodu. Ten łatwiejszy do strawienia kawałek.

Najpierw samo dowodzone twierdzenie. Przeleżało już dobę na końcu poprzedniej notki. I jakoś przetrzymało. Wystawiam je dziś ponownie. I zaczynam dowodzić. I nic na wiarę brać nie chcę. Ani ja sam, ani by Czytelnik mi wierzył. Moim zaszczytnym obowiązkiem jest dowód jasno i logicznie przedstawić i wystawić na bezlitosną krytykę!

Oto delikwent - twierdzenie,  "proposition" jak to Bourbakiści nazywają. A samo twierdzenie nie jest niczym innym niż rozebranie aż do bielizny lambdy z 9-go tomu algebry Bourbakiego, tego o formach kwadratowych i algebrach Clifforda (patrz seria poprzednich notek). Hallelujah.


Najpierw wstęp do dowodu, przypomnienie z poprzedniej notki:

image
image

To (15) będzie potrzebne w drugiej części dowodu, póki co wykorzystamy (14).

imageimage

Dla p+1 otrzymaliśmy w ten sposób część potrzebnych członów i to z właściwymi znakami.

Jest w każdym słowie światła błysk
Nieważne, czy usłyszysz dziś
najświętsze, czy nieczyste: alleluja!

Czy aby na pewno? Twierdzenie jakby piękne. Ale czy prawdziwe?

P.S. Dodałem poniżej drugą część dowodu. Uwzględnia działanie  ixF

----------------

image

image

image

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie