Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
167 obserwujących
1290 notek
3044k odsłony
3910 odsłon

Przypadek plagiatu w matematyce

Wykop Skomentuj90

 

Jako członek ciała wydawniczego jednego ze specjalistycznych czasopism matematycznych (AACA) uczestniczyłem wczoraj dość aktywnie w interesującej dyskusji. A było tak:
 
Ktoś (`członek światowej społeczności matematyków') zawiadomił redaktora naczelnego Mathematical Reviews (czasopismo Amerykańskiego Towarzystwa Matematycznego z krytycznymi recenzjami wszelkich prac matematycznych), że w pewnym rumuńskim czasopiśmie matematycznym ukazał się artykuł pewnej rumuńskiej matematyczki, który nosi znamiona plagiatu z parę lat wcześniej opublikownego artykułu matematyka japońskiego opublikowanego w AACA.
 
Co robić? Trochę poszperałem, znalazłem obydwa artykuły, porównałem. Faktycznie. Nawet tu i ówdzie dwa słówka zostały przestawione, tak, że plagiat miał lepszą angielszczyznę niż oryginał!
 
W międzyczasie powoli rozpętywała się burza. Math Rev zawiadomił redaktorkę czasopisma rumuńskiego. Ta skontaktowała się z autorką plagiatu, autorka uderzyła się w piersi, redaktorka oświadczyła, że wycofuje wszystkie artykuły winowajczyni z czasopisma.
 
Ja jednak zacząłem kopać dalej. Znalazłem inny artykuł winowajczyni, tym razem przepisany słowo w słowo z pewnej książki. Winowajczyni podpisuje się, że pracuje dla Akademii Marynarki Wojennej Rumunii. Posłałem to co znalazłem redaktorowi naczelnemu Mathematical Reviews. Dziś rano dostałem odpowiedź: po poszukiwaniu znależli trzy inne artykuły tejże Rumunki przepisane z tej samej książki. Co więcej, okazało się, że redaktorka czasopisma rumuńskiego była współautorką niektórych z tych artykułów.
 
Bicie się w piersi wydaje się zatem podejrzane.Gdy odkryjemy złodzieja i ten natychmiast bije się w piersi, może tak być nie dlatego, że złodziej wyraża prawdziwą skruchę, ale dlatego, że to co zostało odkryte to małe grzeszki wobec innych, których jesczcze nie odkryto.
 
Jak ktoś ciekaw jak przykładowo wygląda plagiat – może zajrzeć tutaj:
 
Kamiya - Ciobanu
 
Kliknij na obrazek by zobaczyć w powiększeniu. Po lewej oryginał, po prawej plagiat.
 
No właśnie, co w takiej sytuacji robić? Zawiadomić Rektora Akademii Marynarki Wojennej Rumunii? Ale czy mamy pewność, że w wojsku plagiat to grzech? Może to zaleta, dopóki nie zostanie wykryty. A jak zostanie wykryty, wtedy wojsko żołnierza może i pokazowo ukaże, ale także obroni, jeśli jest dobrym żołnierzem i posłusznie wykonuje rozkazy. Znamy takie przypadki z lektury prasy codziennej. Zresztą, choć podobnymi dyrektywami się kierują, różne bywają wojska.
Wykop Skomentuj90
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie