Blog
Układ otwarty
Arkadiusz Jadczyk
Arkadiusz Jadczyk fizyk teoretyk
152 obserwujących 1239 notek 2900754 odsłony
Arkadiusz Jadczyk, 17 grudnia 2017 r.

Przypadek skradzionej harfy

878 110 2 A A A
Harfa
Harfa

Dziś opiszę pierwsze zjawisko paranormalne, które chciałbym kiedyś zrozumieć i wyjaśnić. Idzie o odnalezienie skradzionego przedmiotu. W tym przypadku harfy. Harfa została odnaleziona w nietypowy sposób. Nietypowy na tyle, że skłania mnie do poszukiwania metod rozszerzenia zakresu zainteresowań fizyki poza zwykłe kategorie czasu i przestrzeni. Chcę zrozumieć jak to się stało. Bo nie wiem. Tak jak nie wiem dlaczego radioaktywny atom rozpada się w tej a nie w innej chwili. I bodaj nikt tego nie wie. Przynajmniej oficjalnie, przynajmniej dziś.


W historii uczestniczą: celtycka harfa, jej właścicielka, kilkunastoletnia dziewczynka, matka dziewczynki dr. Elizabeth Lloyd Mayer, oraz Harold McCoy, radiesteta który harfę zlokalizował. Sama historia z harfą opisana jest w książce Elizabeth Lloyd Mayer p.t. „Extraordinary Knowledge. Science, Skepticism, and the Inexplicable Powers of the Human Mind” („Niezwykła wiedza. Nauka, sceptycyzm, i niewyjaśnialne moce ludzkiego umysłu”).


image


Niezwykłe odnalezienie harfy stało się początkiem wieloletniego zaangażowania autorki w poznawanie tajemnic ludzkiego umysłu, a książka jest poświęcona tej właśnie przygodzie. Więcej o autorce można znaleźć w jej nekrologu „Psychoanalyst and Clinical Professor Elizabeth "Lisby" Mayer dies Jan. 1 at age 57 „. Zmarła tuż po ukończeniu pracy nad książką. Więcej o radiestecie Haroldzie McCoy można znaleźć w jego nekrologu „In Loving Memory Harold McCoy, March 19, 1932 - July 7, 2010”. Historii z harfą opowiedzianej na początku książki można też posłuchać z ust autorki na filmie na Youtube:




Tej samej historii, nawet z dodatkowymi detalami, można posłuchać z ust radiestety Harolda McCoy:



A oto istota całej historii.


Kilkunastoletnie córka Elizabeth miała swoją ukochaną harfę.



Był grudzień roku 1991. Mieszkały w Berkeley. Córka miała kilkudniowe występy w pobliskim Oakland. W nocy z soboty na niedzielę z teatru gdzie odbywały się popisy skradziono harfę. Harfa była unikalna. Policja ani ogłoszenia nie pomagały. Córka była nieszczęśliwa, matka też. Koleżanka poradziła Elizabeth by ta zwróciła się do radiestety, bo ci podobno mogą pomóc gdy nic innego nie pomaga. Dała jej numer telefonu radiestety w Arkansas. Był to Harold McCoy, był wtedy prezesem Towarzystwa Amerykańskich Radiestetów. Poprosił o fotografię harfy i mapę Oakland i Berkeley.

image


Posługując się wahadełkiem (tego nie jestem pewien, bowiem mówi że w jednej ręce trzymał fotografię harfy, ale nie dosłyszałem lub nie powiedział co trzymał w drugiej)  zlokalizował harfę. Podał adres domu w Oakland. Policja odmówiła skorzystania z tej wskazówki. Elizabeth rozmieściła na kilku skrzyżowaniach w pobliżu podanego adresu ogłoszenia o nagrodzie za zwrot unikalnego instrumentu. Po kilku dniach instrument odzyskała. Od tego czasu jej zainteresowania zawodowe znacznie się rozszerzyły. Zaczęła się interesować zjawiskami paranormalnymi. Zawarła znajomości z wieloma badaczami tych zjawisk, włączając tu także tych znanych nam z programu Star Gate.


Harold McCoy opowiada jak lokalizował. Używał linijki. Najpierw przesuwał poziomo na mapie, aż otrzymał sygnał „tak”. Potem pionowo. Zlokalizował skrzyżowanie. Potem wzdłuż ulicy aż znowu otrzymał potwierdzenie. Mówi dalej, że gdy harfa została już odzyskana, poprosił by Elizabeth wydostała od dyrektora teatru listę osób mających dostęp do kluczy. Z tej listy wybrał jedną osobę. Elizabeth udała się z tym do dyrektora. Faktycznie ta osoba mieszkała pod wcześniej wskazanym adresem.


Jak taka zdalna lokalizacja zachodzi? Tichy z pewnością powie, że to przypadek. Eine powie, że Harold McCoy był majorem w stanie spoczynku i zapewne skorzystał z ciemnych machinacji wojska i wywiadu. Tego typu reakcje są znane, nie mają nic wspólnego z racjonalnym rozumowaniem. A ja chcę rozumować racjonalnie. W następnym odcinku zobaczymy na przykładzie jak racjonalne skądinąd osoby rozumują irracjonalnie gdy spotkają się ze zjawiskami (jak nasza zdalnie zlokalizowana harfa) dla których ich umysł okazuje się zbyt mały by je pomieścić.

Opublikowano: 17.12.2017 16:02. Ostatnia aktualizacja: 18.12.2017 11:29.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki.

Katalog SEO Katalog StronRanking i toplista blogуw i stron

Najlepsze Blogi Katalog blogów. Najlepsze blogi. world map hits counter
map counter

Życie jest religią.
Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem.
Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone.
Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić.
Dla tych ludzi świat zgaśnie.
Staną się dokładnie tym co dali życiu.
Staną się jedynie snem w "przeszłości".
Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości"



Lista wszystkich wpisów

 

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "Zresztą polecam kontakt z całą trójką P.P. Horodeckich. "" Kiedyś przyjeżdżali na...
  • "Cieszyć się, że komuś na Tobie zależy." Tak, Judaszowi też komuś zależało.
  • World lines. To jeszcze nic. Tłumacz przetłumaczył urojone na wyobrażalne! przestrzeń...

Tematy w dziale Technologie