Blog
Układ otwarty
Arkadiusz Jadczyk
Arkadiusz Jadczyk fizyk teoretyk
152 obserwujących 1239 notek 2900174 odsłony
Arkadiusz Jadczyk, 31 grudnia 2017 r.

Poltergeist w bazie wojennej

788 69 0 A A A

Lewitacja ludzi to tylko jeden z przejawów władania umysłu nad materią. Czasem określa się to terminem „autolewitacja”, by odróżnić to od unoszenia się i przenoszenia się przedmiotów – lewitacji w wyniku psychokinezy. Autolewitacja, jak to było w przypadku opisów zdarzeń wokół św. Józefa z Kupertynu zapewne nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem wojska,w odróżnieniu od psychokinezy. Bowiem, dla wojska, cóż to za frajda móc myślą wpływać na elektronikę „nieprzyjaciela”. W pracy „Psychokinezis and its possibleimplication to warfare strategy” major W. Gary Norton z Fort Leavenworth, Kansas (1985) pisze m.in.


Wyniki badań doprowadziły do trzech głównych wniosków. Po pierwsze psychokineza mogłaby, pod warunkiem prowadzenia dalszych nad nią badań, mieć potencjalną wartość dla wojska w przyszłych operacjach wojskowych gdy psychokineza zostanie doprowadzona do stanu efektywnej użytkowalności. Po drugie, implikacjami psychokinezy dla strategii wojennej nie musimy się na razie martwić, jednak na długą metę trzeba wziąć pod uwagę możliwy wpływ na dowodzenie i zarządzanie. I po trzecie, militarne zastosowania psychokinezy mają też inne przyszłe możliwości, jednak zjawisko nie jest w wystarczającym stopniu zbadane i kontrolowane dla implementacji go w obecnej chwili.”


Oczywiście znajdą się tacy, co powiedzą: „Ten major to bzdury pisze”. Trzeba jednak zauważyć, że ten major sprawę badał, w przeciwieństwie do większości krytyków. Popatrzmy co inny wojskowy, pułkownik Dolan m. McKelvy z Maxwell Air Force Base, Alabama, pisał w r. 1988 w rozprawie p.t. „Psychic warfare: Exploring the Mind Frontier”:

image

Największy potencjał człowieka jest wciąż w nim uśpiony. Używamy obecnie jedynie małej części naszego umysłu. Bezgraniczne zdolności umysłu tylko czekają na to by zostać zaakceptowane, rozwinięte i zrozumiane. Wraz z tymi mocami umysłu przedstawia się nam całkowicie inny wymiar pola walki. Zignorowanie tego będzie narażeniem naszego kraju większym od groźby ataku nuklearnego. To ogromne zagrożenie ma swe źródła wewnątrz. To nasz obawy i cyniczna postawa względem zdolności psychicznych są naszymi największymi wrogami.”


Pisząc o cynicznej postawie miał pułkownik McKelvy z całą pewnością na myśli postawy takie jak to demonstrują niektórzy komentatorzy tego mojego wątku. To oni stanowią największe zagrożenie – pułkownik McKelvy ostrzega.


Mnie, choć od zastosowań wojskowych psychokinezy chcę się trzymać jak najdalej, do takiej cynicznej postawy bardzo daleko. Jestem więc, OK. Zagrożenia dla bezpieczeńswa, jak mam nadzieję, nie stanowię. Wojsko oczywiście odtajniło tą część dokumentów w której nie ma informacji o których nie wiedziałby nieprzyjaciel. Tym lepiej dla nas. Możemy zatem rzecz drążyć nie narażając się sami na niebezpieczeństwo.


Drążę zatem i biorę na tapetę pracę Williama G. Rolla p.t. „Poltergeists, Electromagnetism and Consciousness” (2003)


Przy nazwisku Rolla nie podaję linku do wpisu w Wikipedii, bowiem Wikipedia ma ewidentnie stałych „korektorów” na etacie, którzy baczą na to by obsmarować w jakiś sposób wszystko co związane z parapsychologią. Wiadomo, że wystarczy napisać, że coś tam zostało skrytykowane przez X, i mamy z głowy. Lub napisać po prostu że zjawisko nie istnieje. Ludzie przecież nie będą sprawdzać kto to taki X, kto to w Wikipedii napisał, i co jego argumenty są warte. Wiedzą o tym dobrze politycy i dziennikarze, wystarczy na kogoś niewygodnego napluć,a jak argumentów nie ma, to je sfingować. Bowiem ludzie są leniwi. Coś na pewno z błota przylgnie.


Roll był specjalistą od zjawiska Poltergeist – duch złośliwy hałaśliwy. Ze Słownika parapsychologicznego (1993):


image

Poltergeist

Termin wprowadzony przez badaczy niemieckich, oznaczający ducha (Geist) hałaśliwego, stukającego(poltern) przejęty przez badaczy angielskich.


Pojęcie tłumaczone przez parapsychologów oddziaływaniem psychicznym osób przebywających w pobliżu tych miejsc. Zjawisko bliskie psychokinezie, telekinezie. Znakomitym badaczem ducha stukającego był Sir William Barrett (1844-1925). Obecnie poltegreistem zajmuje się Uniwersytet we Fryburgu w Niemczech. Głównym badaczem tego ośrodka jest prof. psychologii Hans Bender.


Z wymienionej wyżej pracy wybiorę tylko jeden przypadek interesujący mnie jako fizyka. Pisze Roll tak:


The movements had been confined to the grandparents’ home, but changed to the boy’s when John Stump and I were there. At one point, I was following Roger into the kitchen, when the kitchen table flew up, rotated 45 degrees and fell down on the backs of the chairs that stood around it, its four legs off the floor. Roger and the table were in full view when this happened.

Ruchy [przedmiotów] ograniczały się do domu dziadków, ale przeniosły się do domu chłopca [imieniem Roger] gdy ja i Strump byliśmy tam. W pewnym momencie podążałem za Rogerem do kuchni, kiedy to stół kuchenny podfrunął, obrócił się o 45 stopni, i spadł na plecy na krzesła stojące wokół niego z czterema nogami nad podłogą. Ogarniałem wzrokiem zarówno Rogera jak i stół gdy to nastąpiło.


Jest to jeden z setek opisanych podobnych przypadków. Sceptyk z przekonania to cynicznie zignoruje. Nie było przy tym iluzjonisty - powie. I ma sprawę z głowy. Ale nie wojsko. I nie ja. Ja mam w nosie opinie nudnych jak flaki z olejem cynicznych sceptyków. Wolę opinie badaczy. W dalszym ciągu opiszę więcej podobnych przypadków. Otwiera się bowiem tu pole dla nowej fizyki przyszłości.


Opublikowano: 31.12.2017 12:31. Ostatnia aktualizacja: 31.12.2017 12:33.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki.

Katalog SEO Katalog StronRanking i toplista blogуw i stron

Najlepsze Blogi Katalog blogów. Najlepsze blogi. world map hits counter
map counter

Życie jest religią.
Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem.
Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone.
Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić.
Dla tych ludzi świat zgaśnie.
Staną się dokładnie tym co dali życiu.
Staną się jedynie snem w "przeszłości".
Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości"



Lista wszystkich wpisów

 

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "Cieszyć się, że komuś na Tobie zależy." Tak, Judaszowi też komuś zależało.
  • World lines. To jeszcze nic. Tłumacz przetłumaczył urojone na wyobrażalne! przestrzeń...
  • "Tichy nie?" Tichy to ofiara a nie wróg. "A moja skromną osobę zaliczy Profesor w jakiś...

Tematy w dziale Technologie