Blog
Układ otwarty
Arkadiusz Jadczyk
Arkadiusz Jadczyk fizyk teoretyk
157 obserwujących 1250 notek 2951646 odsłon
Arkadiusz Jadczyk, 29 stycznia 2018 r.

Zapalnik kota Schrodingera

1164 74 1 A A A
Kot Schrodingera w kolorze
Kot Schrodingera w kolorze

W dyskusji pod poprzednią notką wypłynęła sprawa kota Schrodingera – Komentarz: tichy 27.01.2018 18:56. Kot Schrodingera został tak określony przez blogera matematyka, tichego, jako „chwyt reklamowy”. Mógł to być oczywiście (ten komentarz) chwytem reklamowym. I przypuszczam, że takim był. Albowiem, jak powiada tichy, reklama jest dźwignią handlu. Chwyt reklamowy zadziałał, dałem się nań nabrać, i obiecałem:


„Następną notkę napiszę o kocie Schrodingera. Specjalnie dla Ciebie. I nie będę się zabierał do pisania żadnych nowych notek, póki z kotem nie dojdziemy do ładu.”


Przyznaję, że obiecałem to nie bez uśmiechu, bowiem akurat mi to pasuje. Tym bardziej, że trolujący na moim blogu Statystyk nie omieszkał z triumfem odnotować (27.01.2018 20:51 ):


Wygląda na to ze zbliża się kres aktywności intelektualnej Autora na niwie paranormalności.
I pomyśleć, że jeden bloger kilkoma wpisami potrafił tak skutecznie "wyrwać skrzydełka" i "orła" zamienić w "nielota".


Kot Schrodingera jakby wciąż zyskiwał na popularności. Może nadmienię, że moje zainteresowania kotem są przynajmniej tak samo dawne jak moje zainteresowania problemami zjawisk paranormalnych. Kot Schrodingera w szczególności, nawet z walizeczką, swego czasu (potem się zmył), paradował na wykładzie na konferencji "MYSTERIES, PUZZLES AND PARADOXES IN QUANTUM MECHANICS”, w Palazzo Feltrinelli nad jeziorem Garda, gdzie Philip Blanchard referował naszą wspólną pracę (plus A. Ruschhaupt) „How Events Come Into Being: EEQT, Particle Tracks, Quantum Chaos, and Tunneling Time”.


Mogę zatem sobie pozwolić na paranormalne zboczenie na kota Schrodingera – jest mi po drodze. Jednak, jednak, jednak ….


Sprawa jest cienka. Można podchodzić pragmatycznie ale można też podchodzić filozoficznie. Nie każdy jest pragmatykiem, ale podobno każdy jest filozofem – czy chce czy nie chce. Ja sam co i rusz nadmieniam, że filozofii nie cierpię, ale coś mnie do filozofii ciągnie. To znaczy raz ciągnie, a raz odpycha. I tak na przemian.


Gdy obiecałem tichemu kota, zacząłem się zastanawiać nad tym jak się z tego kota wywiązać. Zacząłem czytać. A to Schrodingera, a to Bohra, a to von Neumanna, a w nowszych czasach można znaleźć wypracowania nie tylko na temat kota jako takiego, ale również na temat pchły na kocie:


A Flea on Schroedinger's Cat


Klaas Landsman, Robin Reuvers


(Submitted on 8 Oct 2012 (v1), last revised 14 Jan 2013 (this version, v2))


To straszne. Zamówiłem więc jedynie słusznego Hellera „Elementy mechaniki kwantowej dla filozofow” - przyjdą za tydzień. A do tego czasu zagadnienie jakoś postawię, by dotrzymać obietnicy i dyskusję rozpocząć. Najlepsze co znalazłem to fragment o kocie w powszechnie wykładach Kacpera Zalewskiego „Mały wykład z mechaniki kwantowej”. Przytaczam in extenso ospowiedni fragment z Rozdziału 4:


Trudności pojęciowe związane z interpretacją probabilistyczną mechaniki kwantowej dobrze ilustruje eksperyment myślowy znany jako kot Schrödingera.


Wyobraźmy sobie kota zamkniętego w szczelnym pokoju. W pokoju, poza zasięgiem kota znajduje się urządzenie, które ma 50% szans na otworzenie przełącznika p. Urządzenie ma być kwantowe, takie że po jego zadziałaniu stan przełącznika jest


image


gdzie | p+ > i oznacza stan z otwartym przełącznikiem, a | p −> i stan z zamkniętym przełącznikiem. Jeżeli przełącznik został otwarty, to uruchamia ciężarek, który spada na butelkę z cyjanowodorem, który jak wiadomo jest silnie trującym gazem. Butelka zostaje stłuczona, cyjanowodór dociera do kota i kot zdycha. Jeśli przełącznik nie został otwarty, nic się nie dzieje i kot pozostaje w dobrym zdrowiu. Takie urządzenie uruchamiające przełącznik łatwo jest zaprojektować. Można na przykład wykorzystać układ opisany w rozdziale pierwszym. Pojedynczy foton pada na lustro półprzepuszczalne, jeśli przejdzie jest rejestrowany przez detektor, który następnie otwiera przełącznik, jeśli się odbije, nic ciekawego się nie dzieje. Jakiś czas po zadziałaniu urządzenia mamy więc stan, który wyewoluował ze stanu przełącznika


image


W tym zapisie pominęliśmy mniej interesujące cechy układu jak to, czy butelka jest stłuczona, czy nie. Powyższy stan, zupełnie poprawny z punktu widzenia mechaniki kwantowej, jest czymś bardzo dziwnym. Nikt nigdy nie widział superpozycji żywego i zdechłego kota. Przy czym nie chodzi tu o zdychającego kota, ale o kota, który z prawdopodobieństwem 50% jest całkiem zdechły i z prawdopodobieństwem 50% jest żywy, wesoły i tryskający energią. Ale to jest dopiero początek trudności. Kiedy ktoś zajrzy do pokoju po zakończeniu eksperymentu z kotem (przez okienko, żeby się nie zatruć) , zobaczy kota żywego (na pewno), lub zdechłego (na pewno). Wygląda, jakby wzrok zaglądającego mógł dobić lub uratować tego kwantowego kota miedzy życiem i śmiercią. Istnieje jeszcze dziwniejsza wersja tego eksperymentu myślowego znana jako "przyjaciel Wignera". Przypuśćmy, że zaglądający sam znajduje się w zamkniętym domku zawierającym pokój z kotem i że obiecał podnieść prawą rękę do góry, jeśli zobaczy kota żywego, a opuścić ja, jeśli zobaczy kota martwego. Póki nikt nie obserwuje domku, można twierdzić, że stan wewnątrz jest opisany przez wektor

Opublikowano: 29.01.2018 22:16. Ostatnia aktualizacja: 30.01.2018 19:07.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki.

Katalog SEO Katalog StronRanking i toplista blogуw i stron

Najlepsze Blogi Katalog blogów. Najlepsze blogi. world map hits counter
map counter

Życie jest religią.
Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem.
Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone.
Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić.
Dla tych ludzi świat zgaśnie.
Staną się dokładnie tym co dali życiu.
Staną się jedynie snem w "przeszłości".
Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości"



Lista wszystkich wpisów

 

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @navigo Więcej „koincydencji”: w notce napisałem, że samolot SU-30SM rozbił się o godz...
  • @navigo"czy koincydencją jest przywołanie w notce Autora, którego samolot  (inny model!)...
  • @tichy"Nie wiem, więc dlaczego miałbym Ci mówić?"A pytanie o to skąd się wzięły prawa...

Tematy w dziale Technologie