Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
180 obserwujących
1353 notki
3248k odsłon
2096 odsłon

Fizyka – jaka w niebie, taka i na ziemi

Jessica Chastain, Interstellar
Jessica Chastain, Interstellar
Wykop Skomentuj89

Nie sposób zrozumieć o co w tym tytułowym zdaniu idzie gdy się nic nie wie o niezmienniczości konforemnej. Tablica Szmaragdowa, zawierająca sekret materii pierwotnej oraz jej transmutacji, ujmuje to nieco inaczej: 

image

Tablica Szmaragdowa

Oto [słowa] prawdziwe, wolne od błędu, pewne i najprawdziwsze:

To, co znajduje się niżej, jest takie jak to, co powyżej, a to, co znajduje się wyżej, jest podobne do tego, co niżej – czyniąc cuda jednej jedynej rzeczy.

Krótko: Jak na górze, tak i na dole. Ot i cały sekret. I jak każdy sekret, łatwiej go wysłowić niż naprawdę zrozumieć. Bo jakże to? W niebie płyną chmury a w dole rzeki – to nie tak samo. Aniołowie przenoszą się z miejsca na miejsce bez wysiłku, a samoloty muszą spalać dziesiątki ton paliwa, a w dodatku czasem spadają. Układ Słoneczny z jego planetami podobny jest trochę do atomu, ale planety nie przeskakują z orbity na orbitę jak elektrony a energie nie są skwantowane. Słoń, choć ja człowiek ma cztery nogi, nie jest taki sam jak człowiek. Więc gdzie tu jakaś prawda? No dobrze, są fraktale, struktury samopodobne, gdzie w zasadzie ten sam wzór powtarza się w różnych skalach, ale to są wyjątki. Więc jakże to z tym sekretem? Lipa jakaś?

image

Nie, nie lipa. O to idzie, że to jest sekret. Najwyższa Zasada. Lub Najwyższe Prawo. Z zasadami zaś to jest tak. Jest na przykład zasada sprawiedliwości. Jednak każdy widzi wokół, że sprawiedliwości nie ma. Niby jest „wymiar sprawiedliwości”, coś tam robi, oczywiste niesprawiedliwości, gdy się podniesie krzyk, wyłapuje, ale to wszystko. Dostaję mandat za przekroczenie prędkości o 5 km/godz, podczas gdy poseł X, jeździ jak chce i mandatów nie płaci. Chyba, że na kogoś po pijaku najedzie, ale i wtedy nie zawsze.

Jest zasada równości, że niby wszyscy mają mieć takie same prawa. Ale widać wyraźnie, że nie mają. Od czasu do czasu, gdy prasa coś nagłośni, Rzecznik Praw Obywatelskich weźmie kogoś tam pod obronę, ale poza tym musimy nawigować w tej nierówności wokół nas sami.

I tak samo z tą fizyką, taką samą w niebie jak i na ziemi. To idealna zasada, taka była idea Stwórcy, tak to się zaczęło. A potem już wyszło jak wyszło, i wychodzi dalej, przy naszym czynnym udziale. Bowiem to co widzimy wokół nas, to na co zwracamy uwagę, to jakie z naszych potencjalnych możliwości wykorzystujemy, od nas samych w dużej mierze zależy.

Więc i o tej pierwotnej zasadzie jest ta notka. Pierwotna zasada dotyczy pierwotnej siły w przyrodzie, a tą pierwotną siłą jest grawitacja. Tak, grawitacja. Mój kolega po fachu, Bloger Eine miał przed laty notkę p.t. Fale grawitacyjne, a myślenie i mowa. Jest tam o falach grawitacyjnych, o kłopotach z nimi, ale także o tym czy grawitacja wpływa na nasze myśli? To był rok 2008. Dziś mamy rok 2019, a w roku 2017 przyznany został Nobel z fizyki za fale grawitacyjne. Że niby je stwierdzono doświadczalnie. Co naprawdę stwierdzono doświadczalnie – ja sam bym poczekał z odpowiedzią na to pytanie. Jednak nagrodę podzielił tez teoretyk Kip Thorne, jeden z trzech autorów dzieła „Gravitation”.

image

Kip Thorne - Nagroda Nobla za fale grawitacyjne

image

Gravitation

Tenże Thorne był konsultantem naukowym filmu „Interstellar”. Krytyka film ten zdaje się zjechała, ale my tu nie o samym filmie a o fizyce grającej w filmie jedną z głównych ról. Zaczyna się od tego, że mała Murph jest świadkiem zjawiska znanego pod nazwą Poltergeist - taki duch hałasujący i rzucający przedmiotami). Zrzucił właśnie z półki model lądownika ojca, byłego inzyniera NASA. Dalej dialog wygląda tak:

00:03:43,276 --> 00:03:46,276
Co zrobiłaś z moim lądownikiem?
-To nie ja.
00:03:46,401 --> 00:03:50,027 
Niech zgadnę. To był ten duch?
-Zrzucił go z półki.
00:03:50,152 --> 00:03:52,820
Zrzuca też książki.
-Duchy nie istnieją, pacanko.
00:03:52,987 --> 00:03:55,113
Hej.
-Sprawdziłam, co to może być. To poltergeist.
00:03:55,238 --> 00:03:58,822
Powiedz jej, tato.
-Nie brzmi zbyt naukowo, Murph.

Na co Murph przypomina ojcu co to jest nauka:

00:03:58,989 --> 00:04:02,69
Powiedziałeś, że nauka polega na przyznawaniu się,
że czegoś nie wiemy. -Zagięła cię.

Murph zostaje potem astrofizyczką. Coś trochę tak ja Sabrina Gonzalez Pasterski z notki. Podobna fotka jak w tamtej notce.

Wikipedia nie wie co to jest nauka.

„Środowiska naukowe odrzucają twierdzenia o realności zjawisk poltergeist. Należy zaliczać je do pseudonauki, „

Ojciec Murph jest też sceptyczny ale rozsądnie.

00:27:10,235 --> 00:27:14,178
Znaleźliśmy te współrzędne...
00:27:14,278 --> 00:27:16,862
...przez anomalie.
-Jaką anomalie?
00:27:16,987 --> 00:27:20,780
Głupio jest ją nazwać nadprzyrodzoną,
ale nie było to też coś naukowego...
00:27:20,946 --> 00:27:25,739
Musi Pan być bardzo dokładny, panie Cooper.
-Grawitacja.

Grawitacja. Grawitacja i anomalie.Thorne napisał nawet popularną książkę p.t. „The Science of Interstellar”.

Wykop Skomentuj89
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie