Remote viewing
Remote viewing
Arkadiusz Jadczyk Arkadiusz Jadczyk
903
BLOG

Parapsychologia 2019 w Paryżu

Arkadiusz Jadczyk Arkadiusz Jadczyk Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 27

Skończył się 62 Zjazd Stowarzyszenia Parapsychologów w Paryżu.  Trwał trzy dni. Wykłady od 9-tej rano do 7-ej wieczorem, lub i dłużej. Byłem niemal na wszystkich. Parę opuściłem, bo w tym czasie gorąco dyskutowałem poza salą. Na konferencję pojechałem by powędkować. Mój własny wykład traktowałem jako zarzucenie wędki z przynętą. Potem patrzyłem jakie ryby się na przynętę złapią. Z połowu jestem zadowolony. Zaprzyjaźniłem się z kilkoma fizykami, którzy po moim wykładzie podchodzili do mnie z takimi czy innymi uwagami, po czym zwykle zaczynała się dłuższa dyskusja, wymiana adresów itd.

Widok z okna (się nie otwierało) na 17-tym pietrze hotelu Marriott na Paryż był niezbyt podniecający:

image

Z nowych znajomych może najbliższy mi tematyką zainteresowań był ten:

image

Najdłużej gadaliśmy. W drugiej kolejności był Bernard Carr z Queen Mary College, uczeń Hawkinga:

image

Pisałem o nim w notce Życie we Wszechświecie - dlaczego? Może wykroi się z tego jakaś wspólpraca. Z taką nadzieją się rozstawaliśmy.

Był jeszczeHartmut grote, spec od wykrywania fal grawitacyjnych:

image

Tworzy nowe metody znajdowania korelacji między psychiką i światem fizycznym. Ma nadzieję, że metody rozpracowane dla wykrywania fal grawitacyjnych znajdą zastosowanie w parapsychologii.

Gdy sala była pełna, było około 100 osób.

image

Dziwaków się nie widywało. Wszyscy, no, prawie wszyscy, zachowywali się normalnie.

Jak zwykle na konferemcjach bywa, słuchało wykładów około 50% sali, reszta zajęta była gapieniem się na ekrany swoich smatfonów i przygotowywaniem własnych wykładów, jak na obrazku w czołówce notki.

Był też długi wykład, na zaproszenie organizatorów,  fizyko-filozofa Antoine Suarez, po bankiecie.

image

Na bankiet nie poszedłem, z długiego wykładu Suareza uciekłem po połowie. Podobno na końcu tego wykładu byłem nawet cytowany i ludzie się rozglądali gdzie jestem, a mnie nie było.

A najbardziej się cieszę, że było o Poltergeistach:

image

Mówił o nich m.in. Walter von Locadou. O jego Uogólnionej Teorii Kwantów w zastosowaniu do parapsychologii przegadaliśmy jeden cały lunch. Było jeszcze parę innych nowych znajomości, ale o tych innym razem.

W sumie wesoło było. Warto było przecierpieć dwa dni w drodze i trzy na raczej nudnych wykładach. Ryby się załapały, i to najważniejsze.

P.S. Przed konferencją były Warsztaty. Nie byłem na nich. Za to był Sheldrake. Jak mi powiedziano nic nowego Sheldrake tam nie powiedział.

PS2. Po moim wykładzie w piątek, w czasie przerwy obiadowej z sali konferencyjnej skradziono dwie drogie nagrywające kamery i laptop. "Remote viewing" nie pomogło, złodziei nie wykryto. Nagranie z moim wykładem przepadło. Duch.



Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki. Katalog SEO Katalog Stron map counter Życie jest religią. Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem. Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone. Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić. Dla tych ludzi świat zgaśnie. Staną się dokładnie tym co dali życiu. Staną się jedynie snem w "przeszłości". Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości" Lista wszystkich wpisów  

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie