Andrzej Arski Andrzej Arski
1098
BLOG

Japonia: Jak manipulować opinią publiczną

Andrzej Arski Andrzej Arski Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 13

W Japonii awarie elektrowni atomowych pokazują jak bardzo niebezpieczna jest ta technologia, kiedy zdarzy się jakakolwiek awaria i jak bezsilni są ludzie.

Wybuch i uszkodzenia konstrukcji spowodowało, że dyspozytorzy wypuścili (byli w sytuacji podbramkowej) dziesiątki ton skażonej pary. Promieniowanie wzrosło kilka razy. Rząd japoński ewakuuje ponad 150 000 ludzi. Trzy reaktory są na granicy stopnienia. Zdesperowani ratownicy pompuja wodę morską do reaktorów, która staje się nasyconą i napromieniowaną parą i jest odprowadzona do otoczenia. Szczególnie grożnie jest z reaktorem nr 3 który jest wypełniony znacznie groźniejszym od uranu paliwem plutonowym.

A w Polsce w mediach bryluje chór fizyków specjalistów od energetyki jądrowej zapewniając nas, że nic się nie dzieje, że wszystko jest w porządku a elektrownie atomowe są najbezpieczniejsze. Jeżeli tak, to dlaczego w Japonii ewakuuje się w tak trudnej sytuacji ponad 150 000 ludzi. Przecież trzeba dać im zakwaterowanie, jedzenie, opiekę lekarską, a środki są bardzo ograniczone, bo wszyscy potrzebują pomocy.

Nasi fizycy walczą o pieniądze z polskiego programu energetyki jądrowej, który w tej sytuacji staje pod znakiem zapytania. I cóż, że mają profesorskie tytuły. Gotowi są okłamywać społeczeństwo aby zarobić parę złoty z projektów lub zwiększonej liczby studentów.

Energia atomowa jeszcze raz pokazała jak jest groźna i że są to siły, których nie potrafimy opanować. Zacytuję tutaj profesora Mielczarskiego jednego z niewielu niezależnych ekspertów, który powiedział "Budowa elektrowni atomowej to zapraszanie diabła do gry, w której stawką jest nasze życie".

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Technologie