Jambalaya
najpiekniejszy blog świata
25 obserwujących
722 notki
268k odsłon
374 odsłony

sześć dobrych rzeczy dla Unii i wcale niekoniecznie dobrych dla Polski

Wykop Skomentuj45

15 la tw Unii Europejskiej pisze pan Janke w swojej notce...długo, tylko dlaczego tak późno Polska wstąpiła do tej "ekskluzywnej" organizacji? Pisze  Igor Janke o pozytywnych wartościach jakie Polska do tej Unii wniosla i wnosi, a ja chciałbym zapytać dlaczego my musimy się tym chwalić? Czy jest to jakis powód do dumy? Czy jesteśmy tej Europie cos dłużni? Dlaczego ta Europa tak długo na nas czekała? Dlaczego z zamkniętymi oczmi rozciągneła żelazną kurtynę nad naszym nieszczęściem i zostawiła nas Polaków na wiele dziesięcioleci pod azjatyckim knutem? 

Kiedy w 1946 przez ulice Londynu przechodziła Parada Zwycięstwa nie maszerowali w niej polscy żołnierze. Ten dzień nie był dla nas świętem. Polscy piloci i generałowie odmówili wzięcia w niej udziału. Europa za którą przelewaliśmy krew zdradziła nas w parszywy sposób. W Polsce sprawowała rządy Czerwona Armia i marionetki, które przyniosła na bagnetach i posadziła na polskich urzędach. Europa kosztowała smaku wolności, a w Polsce wojna się nie skończyła. Wciąż lała sie krew i gineli ludzie. Nowy system terrorem i strzałem w potylice udowadniał Polakom kto nimi rządzi i kto trzyma cyrograf na nasze dusze. Przez lata pogłebiała się przepaść pomiędzy nami i Europą. Pusty śmiech ogarnia kiedy dziś na liście polskich Narodowych Świat widnieje  data 8 maja jako Dzień Zwycięstwa. 

Czy nie jest żartem historii to, że Igor Janke wymienia jako pierwszą z sześciu ważnych rzeczy wniesionych przez Polskę do Unii -stanie na straży bezpieczeństwa tej Unii i dodaje także, że za nasze ciężko zarobione polskie pieniądze i to w dodatku w sytuacji kiedy inne państwa nie bardzo się tym bezpieczeństwem przejmują i zazdrośnie strzegą swoich funduszy i ich nie wydają w takich stopniu jak czyni to Polska. Świetny numer. Przypomina to sytuacje ochraniarza, który w mundurze i z ekwipunkiem zakupionym za własne pieniadze ma bronić terenu zakładu przed ewentualnymi złoczyńcami, wiernie i pilnie, ale bez zapłaty i o suchym pysku.

Cieszy Pana Igora pozycja państwa kolonialnego jakie ma Polska w kontaktach z Unia. Wspomina o tym jako o drugiej istotnej rzczy wniesionej przez Polskę do Unii - wielki rynek zbytu dla unijnych produktów, ale przecież Polska według Pana Igora też na tym cos tam korzysta...

Entuzjam i duch przedsiębiorcości...he, he, he...

" Nigdzie indziej w Europie nie powstaje tyle firm, ludzie nie pracują tak ciężko jak w Polsce, bo nigdzie nie mają takiego głodu sukcesu i aspiracji, marzeń o poniesieniu poziomu życia.[...]

 W Warszawie ludzie nie chodzą po ulicach, ludzie tu biegają. Pracują w dwóch czy trzech miejscach naraz, dorabiają wieczorami, ciagle otwierają nowe sklepiki, bary i knajpy. Warszawa staje się też hubem startupowym. Podobnie zachowują się menadżerowie i właściciele dużych firm, z którymi często spotykam się w pracy. To nie są jeszcze syte, leniwe koty bogatego Zachodu. Oni maja ciagle ogień w oczach, bo chcą ten Zachód jak najszybciej dogonić."

A co Polacy komu złego zrobili, że muszą tak ciężko harować i na dodatek biegać, w trzech pracach? To żyje sie po to zeby harować całymi dniami, czy pracować sie powinno z godnością po to, żeby godnie żyć? Ciekawe czy Pan Igor biega po swoim biurze wokół którego powstaje pietnaście nowych wieżowców?

Czwarta dobra rzecz według Igora, to " sceptycyzm i świeży punkt widzenia". Ciekawe co pod rozumie Pan Igor? Czy ten świeży punkt widzenia, to widzenie europejske jakie prezentuje formacja Wiosna? A ten sceptyzm, czy czasami nie jest w krajach " dojrzałej demokracji" nazywany polską ksenofobia i neo-faszyzmem? Pytam, bo nie wiem, co autor miał na myśli.

Po piąte " zmniejszanie nierówności społecznych"...tak, tak...porozmawiamy o tym kiedy emerytowany nauczyciel w Polsce będzie miał emeryture niemieckiego emerytowanego nauczyciela plus waloryzacje straconych lat kiedy w Polsce pracowało się za przysłowiowego orzeszka. To tyle jeżeli chodzi o piąta " dobra rzecz".

Szósta - "stabilizacja polityczna"...taaaak...kto by w Polsce nie dorwał się do rządów, to jak do tej pory, robi wszystko, zeby było, tak jak, było. W tej kwestii Polska jest najstabilniejszym krajem na świecie. 

Panie Igorze. Polacy są bardzo zdolnym narodem. Nigdy nie mielismy równego startu w porównaniu z innymi narodami tzw" dojrzałej demokracji". Zawsze skazani bylismy na samych siebie i musieliśmy we własnym zakresie nadrabiac braki i cywlizacyjną zapaść w jakiej żylismy w Polsce. Wierze w Polaków i jestem przekonany, że gdyby edukacja techniczna w Polsce prowadzona byłaby w jezyku angielskim, to Europa zmuszona byaby zamknąć przed Polakami granice, bo pozbawilibyśmy ich obywateli pracy na wielu eksponowanych stanowiskach. Nic Europie nie zawdzięczami i nic jej nie jesteśmy dłużni. A nawet wręcz przeciwnie... I tego powinnismy się trzymać. 



https://www.salon24.pl/u/jankepost/952602,szesc-dobrych-rzeczy-ktore-polska-wnosi-do-unii-europejskiej




 


Wykop Skomentuj45
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale