26 obserwujących
318 notek
383k odsłony
2964 odsłony

Dlaczego, komu i ile jest winne Prawo i Sprawiedliwość? (I)

Fot. TVP Parlament
Fot. TVP Parlament
Wykop Skomentuj107

Politycy mają bardzo krótką pamięć, stąd wypada przypomnieć komu zawdzięczają swój dobrostan. Przykład Marka Kuchcińskiego pokazuje, że niektóre osoby z tzw. świecznika - łaskawie pominę milczeniem ich charakterystykę - bardzo szybko nabierają cech wielkopańskich, które we współczesnym egalitarnym świecie są porażającym świadectwem deficytów intelektualnych i duchowych.

W przededniu największego sukcesu politycznego Prawa i Sprawiedliwości wspomnijmy, że sukces tej partii nie jest jej autonomicznym dziełem. Nie byłoby zwycięstwa Dobrej Zmiany, gdyby nie pospolite ruszenie milionów wyborców, którzy niemal w akcie desperacji postanowili wymieść z polskich kątów pajęczynę POstKomuny, między innymi poprzez tworzenie struktur ruchu kontroli wyborów oraz aktywność w sferze blogosfery.

Bardzo istotną rolę odegrały pierwsze prawdziwie wolne media – Radio Maryja i Telewizja Trwam, Gazeta Polska, WSieci czy (w swoim czasie) Do Rzeczy – oraz rzesze ich odbiorców. Myślę, że większość czytających tę notkę ma pełną świadomość, że żadne z nich nie działało na zasadzie realizowania dyrektyw z Nowogrodzkiej. 

Przełom polityczny w Polsce jest tylko zewnętrznym, finalnym wyrazem tęsknot za państwem, które zadośćuczyni krzywdom wyrządzonym pokoleniom Polaków przez okupantów i nastałą po najeźdźcach totalitarną władzę. Marzeń o kraju sprawiedliwym i dobrze zarządzanym. Potrafiącym rozliczyć  grabież grosza publicznego i wysłać złodziejaszków tam, gdzie ich miejsce. 

Wielkopańskie maniery wystruganych z kawałka drewna polityków bulwersują, gdyż są szyderstwem ze wszystkich tych, którzy własnym życiem płacili za uzyskaną wolność. Stawka jest bardzo wysoka bowiem wszyscy mamy świadomość, że opozycja tylko czeka okazji, aby wcielić w życie plan demontażu Rzeczpospolitej. 

Na marginesie - jest ordynarną chamówą powtarzanie tezy, że przełomu dokonały jakieś ciemne masy. Stworzony w minionych dekadach układ systemowo eliminował osoby niezależnie myślące, krytyczne wobec układu i nieangażujące się w politykę (wiele z nich wybrało działalność gospodarczą, często własną, emigrację, itd. itp).

Ale miarka się przebrała.

---------------------------------------

8 sierpnia. - Jutro odchodzę ze stanowiska marszałka Sejmu, choć nie złamałem prawa - przekonywał Marek Kuchciński na specjalnie zwołanej konferencji prasowej przez Jarosława Kaczyńskiego. Niestety ani słowa o przyzwoitości.

W tle pozostaje tuskie państwo i środowiska, które wciąż mają się dobrze.



Wykop Skomentuj107
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka