Sa powody do dumy ! Sa powody do radości ! Te slowa wyglosil J.E pRezydent B.Komorowski 30 czerwca 2011 w przeddzien "polskiej prezydencji w UE . Popprzez osobista skromność nie wymienil - ani jednych , ani drugich . Tymczasem po hucznych wystapieniach i koncertach - ktore wszystkie tv poslusznie pokazywaly i nadmorskim spotkaniu ministrow ( w koncu sezon ) oooooogromny balon politykow nam rzadzacych zaczał upuszcać powietrze ... A potem byly tylko - no nie odwaze sie tego slowa wymowić . Nie baczac na obecnych przywodcow UE - niejaki p.Sarkozy i niejaka K. Merkel ( niewierna naszemu Donkowi } ustalili nowe zasady rzadzenia Unia bez porozumienia z pRez . Komorowskim ! Skandal ! A potem zarzadzili zebranie w strefie Euro bez najlepszego z min. fin. w unii J V Rostowskim !!! Gdzie honor i poszanowanie "zielonej wyspy" i jej Najlepszych w Europie przywodcow ? Stad chyba obecne zainteresowanie urzedujacego pRezydenta prawoslawnymi obchodami w Grabarce ? Najgorsze , ze Donek nie mogl polecieć do domu w Sopocie ( w ramach taniego panstwa - oczywiscie) , bo musial sleczeć w sejmie przez tych pisowcow . Ale niedlugo Tydzien Kultury Zydowskiej w stolicy i choć jeden musi być i sie bawić . A zabawa jest dobra na wszystko !


Komentarze
Pokaż komentarze (1)