Po wygranych wybororach w 2007 roku powstaje rzad Tuska . Dlugie expose w sejmie , ogromne obietnice ( dla kazdego coś miłego ) i szerokie plany dzialan i reform . Po czym kompletne markowanie rzadzenia , a kazdy ruch , kazda decyzja rzadu po wnikliwych obserwacjach nastrojow spolecznych .Czyli dzialamy tak , aby nie stracic nawet ulamkow poparcia w sondażach. Przekaz jest jasny - premierowi zalezy na wysokim poparciu , za 3 lata wybory prezydenckie . Z takim wysokim poparciem i majac w kieszeni zwyciestwo w walce o prezydenture premier Tusk podejmuje decyzje o rezygnacji z kandydowania . Wszyscy zdziwieni , ale malo kto pyta o co chodzi i dlaczego ta rezygnacja ? Moje pytanie jest proste . Skoro przez cale lata premier dzialal tak , aby prezydentem Polski zostać to - kto w styczniu 2010 lub wczesniej mu tego startu zabronił ? Nie wierze w dobrowolne oddanie pewnego na 100% zwyciestwa ot tak sobie . A moze , ktos z Was wie i sie nie dziwil ?
320
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)