Palikot zastrzelony. Wypatroszony.
Jego skóra wystawiona na sprzedaż, publiczną licytację. Chętnych niewielu, cena żałosna.
Palikot skończony jako pierwszy.
Nie pomoże mu już żadne truchło wywleczone z jakiejkolwiek partii czy salonowo-telewizyjnej sceny.
SPODZIEWAŁ SIĘ KTOŚ TAK DOSŁOWNEGO KOŃCA TEGO... PALIKOTA?
Za nim stoją następni w kolejce. Pójdzie już szybko - kolejka ruszyła.


Komentarze
Pokaż komentarze (44)