przeczytałem: http://wiadomosci.onet.pl/2020525,11,item.html
że oskarżenia PO na których budowała ta partia kapitał polityczny to była ściema dla "maluczkich" - znaczy się "lemingów". Gdyż jak zwykle umożono śledztwa o przestępstwa państwa policyjnego.
Rząd miłości zaś szykuje nam państwo policyjne:
"""Eksperci formy doradczej Deloitte spodziewają się w najbliższym czasie nasilenia kontroli skarbowych. Ich zdaniem w taki sposób władze skarbowe będą chciały wypełnić lukę w budżecie.""" - http://biznes.onet.pl/na-dziure-w-budzecie--wiecej-kontroli-skarbowych,18650,3025814,1,news-detal
Więc nie dziwota - okazało się, że kampania wyborcza PO to w czystym wydaniu "ubranie w ornat diabła i na mszę dzwonienie...".
Sęk w tym, że ornat dawno już zrzuconow - trzymajcie się obywatele II Irlandii.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)