Afera hazardowa wbrew pozorom jest szansą dla całego obozu PO jaki i premiera aby ostatecznie rozprawić się z PiSowszczyzną na którą śladow nie odnalazła prokuratura:
- ani w odniesieniu do nielegalnych podsłuchów
- ani w odniesieniu do nacisków na prokuratorów za Ziobry
- ani na nienawiść i Polskę nienawiści o której mówił Tusk w swoim populistycznym wystąpieniu
A jeśli ktoś ma watpliwośći odsyłam do wyroków prokuratury których nie podają nasze nie wolne ale szybkie media.
Dlaczego mozliwy sukces.
Odpowiedź jest bardzo prosta. Tajemnica sukcesów w sondażach partii rządzącej tkwi w przyrpawianiu gęby PiSowi. Czyli w grze wizerunkowej. I tutaj doskonałość pijarowców Tuska przy świadomie prowadzonej polityce medialnej rządu przez dwa lata bylo źródłem sukcesu.
Od wczoraj udaje się zauważyć, że:
- dymisje ministrów są zmianami wizerunkowymi aby "przekonać" społeczeństwo a nie polityków do tego, że Tusk powywalał wszystkich aferzystów z rządów. Mniejsza o to, że ma do nich 100% zaufanie. Ale w mediach już to zaufanie nie będzie trąbione
- wybieg z nowymi ministrami jest też świetnym tematem zastępczym dla mediów którzy zamiast pytać premiera o jego rolę w aferze hazardowej będą pytać o przyszłych ministrów
- i trzecia(najwazniejsza) to sprawianie wrażenia, że zły PiS uknuł intrygę w którą uwiklał premiera i jego rząd by doprowadzić do zamachu stanu celem przywrócenia Państwa pogardy, arogancji i podsłuchów. Gdzie słuzby będą o 4 nad ranem pukać do drzwi. Oczywiście nie wspomną, że do takich ludzi pokroju Drzewieckiego czy CHlebowskiego ale do drzwi polaków.
Tusk stawia na jedną kartę, Jeśli uda mu się przekonać społeczeństwo, że zły PiS znowu dzięki nieuczciwej grze chce dorwać się do władzy, to gwarantuję mu ponad 50% w sondażach. Odwołanie Kamińskiego ma słuzyć tylko temu aby PiSowi odebrać narzędzia dorwania się do władzy. niedobrego PiS..
Jeśli Polacy się przestraszą, Tuskowi cała afera wyjdzie na sukces. Jeśli Polacy nie uwierzą - Donald Tusk polegnie.
Ponieważ sytuacja jest bardzo groźna dla Tuska, postanowiono postawić wszystko na jedną kartę.
I tutaj dotykamy sposobowi przekazu w mediach czyli relacjonowaniu całej sytuacji Polakom.
PO jest przekonane, że diaboliczny plan wykorzystania afery do postraszenia spoleczeństwa złym PiSem manipulującym CBA wypali i da asumpt do przejęcia ostatniej służby niezależnej od rządu i PO. JW ten sposób zaziała tarcza antykorupcyjna.... ?????
Jeśli się to uda, Tusk wygra wybory prezydenckie, jego partia wygra wybory parlamentarne a środowiska zwiazane z PO, będą mieć nieograniczony wplyw na gospodarkę jak i wszelkie profity z tego płynące dla sponsorów takich jak "rysiew i inne zwierzaki", tylko na większą skalę.. .
Czas pokaże czy Polacy dadzą sobą manipulować czy też okażą przytomność umysłu. Jedno jest pewne, że to prowadzi do przesilenia, konfrontacji i napięć społecznych. Orwelizm się nie sprawdził w Polsce więc Tuskizm też długo nie pożyje.
Wg mnie ta taktyka jest bardzo ryzykowna. Zastosował ją premier Miller i poległ. ciekawe jak odporne na pijar Tuska są głowy dziennikarzy... ?



Komentarze
Pokaż komentarze (8)