Ze względdu na to, że spotkałem conajmniej kilku a może kilkunastu blogerów brzydzących się polityką - jaką rzekomo uprawia CBA postanowiłem zacytować im fragment felietonu Roberta Mazurka o polityce w jednej z prywatnych stacji telewizyjnych w Polsce.
""Jeden z szefów (dużej i prywatnej TV ) trzy lata temu rzekł:
"..Wiesz, ile razy mamy czerwony pasek i nagłowek >>AFERA<< lub >>KRYZYS<<, to nam oglądalność skacze trzykrotnie! Dlatego musimy podkręcać afery PiSu". - przyznał z usmiechem, a ja mu uwierzyłem: prywatna telewizja, oglądalność święta rzecz.
I patrzcie państwo jaka odmiana! Teraz z tydzień się wahali, cz dać jakiś pasek , ikonkę, znaczek, a jak dali, to nieśmiało, skromniutko, na chwilkę. WIdocznie ogldalność jużmają taką, że widzów trzeba kłonicą od telwizora odganiać, bo im się słupki w rankingach nie mieszczą. "
nawet TV informacyjna od polityki wolna nie jest... .
********************
Tak się wszyscy brzydzą słowem polityka a może przypomnijmy "se" co oznacza owo określenie:
Pojęcie "polityka" wywodzi się od greckich miast- państw- "polis". Starożytny filozof Arystoteles w "Etyce nikomachejskiej" mianem polityki określił "sztukę rządzenia państwem" i aktywny udział obywateli w jego życiu.Umiejętność tę porównuje do rozsądku, są to cechy niemal równorzędne. Polityka w kontekście szerszym wiąże się z kierowaniem, można powiedzieć, że odpowiedzialna jest za nadawanie i kształtowanie praw, ustaw. W odniesieniu do jednostki znaczenie polityki jest bardziej ścisłe, odnosi się do działalności jednostki . Politykę uprawiają wszyscy ci, którzy działają, wykazują się aktywnością.Rozsądek rozumiany jest jako sztuka rządzenia domem, umiejętności związane ze stanowieniem prawa i sprawowaniem władzy, rozumianym jako sztuka naradzania się i osądzania.
Polityka to umiejętność - sztuka. Ważne jest natomiast czemu i komu służy.
W kontekście naszego Państwa proponuję zadać pytanie:
1. Czemu i komu służy ujawnienie afer na najwyższych sferach rządowych?
2. Czemu i komu służy ich przemilczenie, zbycie, zagłuszenie i dwrócenie od nich uwagi.
Polityka w "1" jest inna niż w "2".
Polityka CBA dla mnie jest ok. gdyż służy Państwu i jej obywatelom. Chroni ich. A polityka "2" służy jedynie tym którzy się boją polityki "1". czyli (nie bójumy się głośno powiedzieć) złodziejom. CBA ma zajmować się tą właśnie polityką patologii "2" z na tury rzeczy.
CBA wykonuje część polityki państwowej, gdyż politycy tworząc tę instytucję nadali jej zarówno zadania jak i uprawnienia, a także ramy prawne w ramach których musi działać. Więc CBA jest częścią globalnie pojętej polityki państowej - służącej państwu i jej obywatelom.
Zatem jak ktoś napisze, że CBA się miesza w polityke aferzystom, złodziejom i łapówkarzom, ten jest kiep i conajmniej intelektualny troll z czego powinien się leczyć.
Pozdrawiam!



Komentarze
Pokaż komentarze (8)