asterix asterix
53
BLOG

Zapaść mediów publicznych - nagroda za standardy.

asterix asterix Polityka Obserwuj notkę 19

Od przejęcia rządów w Polsce przez koalicję miłości, demokracji i szanowania praw obywatelskich nastał "złoty czas" dla dziennikarzy.

Epoka poprzedzająca odzyskanie władzy przez partię miłości z rąk partii totalitarnej, flekujacej niezależne dziennikarstwo, etykietujacych niewygodnych dziennikarzy, ręcznie sterującej nie tylko prokuraturą, sądami, policją i wszystkimi służbami, podsłuchującą wszystkich, itede, itepe.. .

Przyszła era miłości. Za tą era miłości tęskniła większość z braci dziennikarskiej która na wspólnym froncie wspólnie z politykami partii miłości odzyskiwali nasz kraj z okupacji oszołomów zawłaszczających krok po kroków nasze państwo.

No i udało się! Jak obwieścił Żakowski po wyborach dwa lata temu obudził się w nowej Polsce.

Niestety, zasługi dziennikarzy na polu odzyskiwania kraju na rzecz partii miłości nie zostały nagrodzone. Oto PO zabrała się za reformowanie mediów pubklicznych. Zaczęła dużo wcześniej namawiając do niepłacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego a więc działając na szkodę tychże mediów nic w zamian w dziedzinie finansowania nie oferując po dojściu do władzy.

Sytuacja zabawna a raczej tragiczna. Podobna do tej, gdy lekarz nie mając do dyspozycji organu do przeszczepu np. serca, odłącza sztuczne serce.. . Jeśli lekarz decyduje się na taki krok, to albo jest głupi( nie posądzam o to PO ), albo nieporadnie chce "skutecznie uśmiercić" pacjenta.

Wychodzi na to, że PO chce wykończyć media publiczne.

Moja opinia jest taka, że osłabiając media pobliczne PO, spłaca dług wdzięczności za rozpętanie kampanii nie nawiści i kłamstwa wobec konkurencji politycznej. A dług ma zostac spłacony w ten sposób, że rynek reklamowy jaki obslugują media Państwowe zostanie przez doprowadzenie do ich upadku przejęty przez zaprzyjaźnione prywatne.

Przypomina to tzw. wrogie przejęcia z minionych lat, gdy za pomocą "cwanych chwytów" kilku cwaniaków zbija kokosy na doprowadzeniu do upadku państwowej spółki. Która niby przynosi straty ale zaraz po przejęciu staje się kura znoszącą złote jaja.

Najciekawsze jest to, jak wobec tego zachowują się dziennikarze.

Gdy przypominam sobie "obiektywizm" i zaangażowanie w rozpętanie nagonki w czasie poprzeniej koalicji a teraz patrzę na obojętność i milczenie, gdy "partia miłości" na ich oczach doprowadza do upadku ich firmę dochodzę do wniosku, że chyba dobrze, że tak się dzieje.

Po co nam media w których pracujący dziennikarze nie będąc dziennikarzami tylko prezenterami. Po co nam telewizja publiczna której pracownicy wysługują się co rusz kolejnej ekipie politycznej?

Paradoksem jest zaś to, że ci którym dziennikarze zrobili dobrze ( PO )  jako pierwsi zaczęli im odpłacać odwrotnie proporcjonalnie do ich zasług.

No cóż, w polityce nie ma sentymentów. Czas więc aby nasza brać dziennikarska przestała bawić się w politykę a zaczęła uprawiać profesjonalne dziennikarstwo.

A jak to zrobić? Sami dziennikarze muszą się o to zatroszczyć, muszą sami siebie kontrolować, stworzyć od nowa struktury które będą to robić, i oczyścić lub piętnować swoje środowisko z konformistów wysługujacych się władzy.

Może czas na wasze dziennikarskie miasteczko wzorem pielęgniarek...?

Jak je stworzycie, to i ja z kolegami się dołączę do poparcia i jeszcze skrzyknę kilkanaście osób.

Chciałbym wierzyć, że dzienniarzy stać na to.

asterix
O mnie asterix

****************************************************

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka