Wziąwszy to wszystko co się zadziało od katastrofy w Smoeleńsku, rychło ogłoszonym pojednaniem, Komorowskim w MOskwie w pierwszym rzędzie.. i wreszcie manipulowaniem opinią publiczną w zakresie wyjaśniania przyczyn i okoliczności katastrofy - to wszystko razem wzięte budzi we mnie głęboki niesmak, wrażenie mistyfikacji, manipulacji i cynicznej do bólu gry.
Ta cyniczna gra w istocie rzeczy jest świętowaniem tego, że już nie ma hamulcowego prezydenta, jego świty, że już prawie nic nie stoi na "pojednaniu" z Rosją. Nadszedł czas świętowania, padania sobie w objęcia i ogłaszania nowego TPPRu. Mam wrażenie, że partia rządząca ma poczucie odwilży.. .
Niechęć do wyjaśniania przyczyn katastrofy w Smoleńsku, przystapienie do bezpardonowej - w tym samym tonie co przed katastrofą a może jeszcze mocniej, słownej walki, najgrawania się z żałoby po wybitnych męzach stanu których straciła Polska ( w wykonaniu Bartoszewskiego oraz Kutza ) ale także Niesiołowskiego.; to wzystko naraz każe myśleć, ze PO ciesząc się, ma udział w tej katastrofie. Niczego ich to nie nauczyło a jeszcze bardziej rozzuchwaliło.
Zachowują się tak, jakby już nie było Jarosława Kaczyńskiego ( bo juz Prezydenta Kaczyńskiego nie ma), a przypomnijmy, że przez dwa lata zachowywali się tak jakby Polska nie miala prezydenta.
Dziś z jednej strony święto pojednania, a z drugiej strony lżenie brata prezydenta i jego bratanicę.
To jeszcze nie koniec, także lżenie tej części obywateli Polski, którzy wyrażali w czasie żałoby swoje oburzenie językiem jakim "szanowano" prezydenta. Ogłoszono film Pośpieszalskiego zamanipulowanym a samego Posoieszalskiego okrzyknęli propagandzistą.
To wszystko razem wzięte budzi mój niepokój, gdyż - wg mnie - środowisko PO nie ma zamiaru cokolwiek zmienić na lepsze ze swojego dyskursu politycznego. Prędzej można się po nich spodziewać samobójstwa niż zmiany swojej postawy na zachowania propaństwowe, obywatelskie, przyzwoite i demokratyczne. Katastrofa w Smoelńsku pokazuje, że są bezględni w swoim zacietrzewieniu - poświęcą nawet kilku swoich by partia wyszła na swoje.
To jest wyraźny znak dla nas, że samym pisaniem w necie zamist działania nic nie wskuramy. Oni mają media, potrafią manipulować, odwracać kota ogonem i dokonywać mistyfikacji.
To, co możemy zrobić to zorganizować się i wyrażać swoje zdanie poprzez akcje protestu aby zobaczono ile nas jest. Dopóki nie zobaczą ile nas jest, będa w swoich zakłamanych mediach: GW, TVN, TVN 24, Onet, Wp udawać, że nas nie ma.
Teraz jest czas działania i organizowania się.. - właśnie to działanie i demonstrowanie naszej ilosci niezadowolonych z rządów PO jest najskuteczniejszą bronią i tym, czego oni się naprawdę boją.
Ja osobiście mam już dosyć tej perwersji pojednania bez pytania o prawdę. Pojendania które zdaje się być transakcją pomiędzy partią rządzącą a służbami rosyjskimi. Gdyż rządzą nami ludzie którzy bez świadomosci prznależności do silniejszego, nie radzą sobie w życiu. Oni nie mogą żyć nie wchodząc komuś bez wazeliny.. . Po katastrofie w Smoleńsku wchodzą bez wazeliny zamiast wylać sobie zimny kubeł na głowę i zacząć myśleć o bezpieczcenstwie naszego kraju.
Po katastrfofie w Smoleńsku nasze władze swiętują a naród ma poczucie zagrożenia i żal ze śmierci tylu wybitnych osobistości.
Władza świętuje zdanie egzaminu Państwa - bo państwo to PO. A naród smuci się jego porażką, gdyż nie potrafi ono zapewnić bezpieczeństwa jego głowiei najwybutniejszym jej osobistościom.. .
Zachowanie władzy uosabianej przez PO to perwersja i najgrawanie się z ideałów ludzi którzy zginęli pod Smoleńskiem i w Katyniu1.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)