To dlatego opóźnia się raport Millera.
Dziś wyjaśniła się zwłoka w sprawie opublikowania raportu Millera o katastrofie smoleńskiej. Wbrew spekulacjom nie chodzi wcale o nawałnice w Łódzkiem czy mecze polskich drużyn w europejskich pucharach.
Jak doniosła „Rzeczpospolita”, powodem jest brak następcy dla ministra obrony Bogdana Klicha. To jego raport wskaże jako winnego zaniedbań przed katastrofą. Decyzja o dymisji już ponoć zapadła.
Problem w tym, że Platforma nie może znaleźć kandydata na nowego ministra. – Odmówili nam wszyscy najlepsi kandydaci: Aleksander Kwaśniewski, Roman Giertych czy Wojciech Mazowiecki – ujawnia „ASZdziennikowi” osoba z najbliższego otoczenia premiera. Dlatego współpracownicy Tuska przekonali go, żeby szukać ludzi z autorytetem, ale spoza polityki.
W ten sposób na giełdzie pojawiło się nazwisko Adama Małysza. – To był pomysł Pawła Grasia, ale Donaldowi też się spodobał. Małysz może i nie ma wojskowych kwalifikacji, ale umówmy się, Klichowi też nikt w papiery nie zaglądał – mówi nasze źródło.
Według naszych informacji słynny skoczek był już nawet zdecydowany, ale nie zgodzili się jego sponsorzy - Małysz ma już podpisane umowy na start w Rajdzie Dakar. Temat resortu obrony wrócić ma więc po wyborach. – Nie wypuścimy go. Tym bardziej, że wokół Małysza kręcą się też ludzie z Kancelarii Prezydenta.
Więcej tekstów "ASZdziennika" znajdziesz tutaj
(c) „ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone


Komentarze
Pokaż komentarze (6)