Norweski zamachowiec myślał, że zabija kogo innego.
Anders Breivik jest zdruzgotany po tym, gdy już dotarło do niego, co zrobił – takie informacje płyną z aresztu, gdzie zamachowiec czeka na proces. Zdaniem obrońców praw człowieka, którzy rozmawiali z człowiekiem odpowiedzialnym za śmierć ponad 90 osób, informują, że Breivik nie może spać, ma problemy z jedzeniem i „jest na siebie zły”.
– To zrozumiałe, Anders był przekonany, że strzela do muzułmanów lub chociaż Żydów – mówi Henrika Bogenrief z norweskiego oddziału Human Rights Watch. Jej zdaniem kluczowe jest teraz ustalenie, kto mógł wprowadzić Breivika w błąd co do pochodzenia jego ofiar. – Ci łajdacy lub łajdaczki powinni stanąć przed sądem i dostać najsurowsze przewidziane prawem wyroki. Może jestem wzburzona, ale uważam, że te 2 lata kary weekendowej powinni dostać.
W tym kontekście jasne stało się, co Anders Breivik miał na myśli pisząc na Twitterze: Wiem jak to wygląda, ale to nie tak, jak myślicie. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
(c) „ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone
Więcej tekstów "ASZdziennika" znajdziesz tutaj


Komentarze
Pokaż komentarze (3)