Minister infrastruktury walczy o stanowisko.
Zagęszcza się atmosfera wokół ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Źródło z otoczenia Donalda Tuska: – Pan premier jeszcze się nie wściekł, ale jest mocno zniecierpliwiony. Tym bardziej, że trochę pokpiliśmy sprawę z Klichem.
Chodzi o tajny plan Platformy, żeby przy okazji dymisji ministra obrony obarczyć go też winą za opóżnienia na budowie autostrady A2 i fiasko e-myta. – Jedną dymisją chcieliśmy oczyścić atmosferę wokół całego rządu – mówi nasz informator.
Jak się dowiedzieliśmy, to dlatego między innymi opóźniano publikację raportu Millera. Współpracownicy premiera potrzebowali czasu na przekonujące powiązanie w oczach opinii publicznej problemów z drogami z uchybieniami w szkoleniu pilotów w 36. pułku. – Zabrakło kilku godzin. Klich nas przejrzał i mało honorowo złożył dymisję.
Politycy Platformy podejrzewają , że przypadkowy przeciek wyszedł od Stefana Niesiołowskiego uczącego się zawczasu swoich kwestii o dymisji Klicha do wieczornych „setek”.
Dlatego uwaga premiera zwróciła się na ministra infrastruktury. Tym trzeba tłumaczyć uderzenie wyprzedzające Grabarczyka w „Kropce nad i” w TVN24. – Gdybym wiedział, że z drogami są problemy, od razu bym interweniował – powiedział minister Monice Olejnik. – Niestety, dziś wiadomo, że podczas moich wizytacji budów chiński inwestor pokazywał mi odcinki innych autostrad już dawno oddanych do użytku przez inne podmioty.
Grabarczyk dodał też, że nie czuje się człowiekiem honoru i „raczej nie nadaje się do Senatu”.
(c) „ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone
Więcej tekstów znajdziesz tutaj
Zostań fanem "ASZdziennika" na Facebooku


Komentarze
Pokaż komentarze