Liga Arabska szykuje interwencję humanitarną.
W końcu dobre wieści: rebelianci w angielskich miastach już nie będą walczyć sami. Liga Arabska ustami Muammara Kaddafiego udzieliła politycznego wsparcia uczestnikom rewolty.
– Lud Anglii miał pełne prawo wystąpić przeciw utrzymującej się tylko siłami policji tyranii. Nie możemy Anglików zostawić samych w tej słusznej walce – powiedział Kaddafi w oświadczeniu nadanym z bunkra przeciwlotniczego w Trypolisie.
Libijski przywódca poinformował też, że uznaje rebeliantów jako jedynych przedstawicieli angielskich władz i tylko z nimi będzie handlować ropą. – Zrywamy stosunki dyplomatyczne ze skompromitowanym reżimem w Londynie. Mam tu poparcie moich przyjaciół z Syrii i Jemenu.
Wspólnie z tymi krajami Kaddafi chce uzyskać oficjalny mandat Ligi Arabskiej dla „humanitarnej akcji z udziałem lotnictwa” nad rozdzieranymi przez walki Londynem, Manchesterem i Birmingham.
Nie jest jasne, czy w interwencji weźmie udział Arabia Saudyjska, główny płatnik Ligi. Nieoficjalnie wiadomo, że Saudowie czekają jeszcze na dostawy broni z Niemiec, Francji i Polski. Z uwagi, iż będą to głównie czołgi, eksperci twierdzą, że Arabia Saudyjska weźmie udział dopiero w lądowym etapie operacji.
– Jeśli uzyskamy mandat Ligi, pierwsze pasażerskie boeingi wyładowane po sufit paliwem rozpoczną chirurgiczne uderzenia na siły reżimu już pod koniec tego tygodnia – obiecał Kaddafi.
(c) ”ASZdziennik” 2011. Wszystkie cytaty i prawie wszystkie wydarzenia zostały zmyślone
Więcej tekstów znajdziesz tutaj
Zostań fanem "ASZdziennika" na Facebooku


Komentarze
Pokaż komentarze (19)