Tragiczne wydarzenia w Nicei - oburzenie świata, przedłużenie stanu wyjątkowego, nakręcanie spirali wrogości wobec muzułmanów, zapowiedziane nasilenie działań w Syrii i Iraku -jednym słowem eskalacja wszystkiego, co od lat przynosi skutki odwrotne od (deklaratywnie) zamierzonych.
Człowiek mający uszy aby słuchać zwraca uwagę na zadziwiający szczegół: Polka przebywająca tej nocy w Nicei opowiada, że kilka godzin wcześniej na ulicach było pełno policji, wojska. Tymczasem kilka godzin później ciężarówka powoli przejeżdża 2km masakrując ludzi, kierowca ma też czas by wysiąść i strzelać z broni ręcznej. Dopiero po tym (po osiągnięciu zamierzonego celu?) zostaje zabity - choć można było go pojmać żywcem i przesłuchać. Późniejsze relacje innych potwierdzają tę zadziwiającą sekwencję zdarzeń
Skądś to znamy? Pamiętamy scenę jak terrorysta strzelał (by dobić) do leżącego policjanta - strzelał z kilku metrów z bezodrzutowego karabinu pociskiem który nie spowodował żadnej reakcji ciała trafionego rannego. Pamiętamy też, że w takich razach regułą jest, że wszyscy sprawcy giną, co uniemożliwia ich przesłuchanie - i ustalenie mocodawców
Taka seria zbiegów okoliczności...
W Europie są dziesiątki milionów Muzułmanów - a jednak, gdy przychodzi do aktu terroru, okazuje się, że stoją za nim osoby z kryminalną przeszłością, jakieś drobne rzezimieszki. Społeczność muzułmańska, która mogłaby wzniecić ferment, odcina się stanowczo. Właściwie podżeganie można przypisać wojowniczym duchownym - tylko nie wiemy kim oni są - czy nie są elementem false flag - ak czy owak to znów są jakieś jednostki.
Stara zasada powszechnie znana a zwerbalizowana np w "Grach ulicznych" - mówi były esbek: oficerowie nie lubią własnymi rękami wykonywać brudnej roboty - zatrudniają do tego drobnych przestępców. Ciąg dalszy tej narracji jest taki, że ci wykonawcy szybko później giną i jeśli są demaskowani - to martwi
Pokonanie terroru islamskiego jest możliwe pod warunkiem odsunięcia od władzy tego skuterowego podrywacza, tante Eriki i całej związanej z nimi kamaryli tam na miejscu i na całym świecie. Po wykonaniu tego może się okazać, że terroryzm znikł..........jakby go nigdy nie było
Ktoś już w 2010 roku w Niemczech wiedział, że dobrym interesem jest kupowanie lub budowanie obiektów nadających się dla czasowego pobytu uchodźców, już wtedy zawierano z rządem niemieckim umowy najmu na bardzo dobrych warunkach - obiekty stały sobie i czekały - i państwu opłacało się płacić by były w gotowości
ktoś pracowicie podgrzewa konflikt z państwem islamskim ale tak by go nie pokonać, tylko żeby temperatura była odpowiednia
ktoś przeprowadza na całym świecie operacje false flag w ukrytych celach: nasilenia inwigilacji, poszerzenia uprawnień służb, ubezwłasnowolnienia obywateli, pozbawienia ich posiadanej broni (USA), szerzenia zamętu pojęciowego, generowania konfliktów etnicznych, czy jak na Ukrainie - korekty stref wpływów poszczególnych graczy
ktoś przewrócił trzecią wieżę.........
cyt:
Człowiek przyszłości będzie rasy mieszanej. Dzisiejsze rasy i klasy będą stopniowo znikać ze względu na eliminację przestrzeni, czasu i uprzedzeń. Eurazjatycko-negroidalna rasa przyszłości, podobna z wyglądu do starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność narodów i różnorodność jednostek. Zamiast niszczyć europejski judaizm, Europa, wbrew jej woli, uszlachetniła i wykształciła tych ludzi, popędzając ich do przyszłego statusu wiodącego narodu poprzez ten sztuczny proces ewolucyjny. Nic dziwnego w tym, że naród który uciekł z getta-więzienia, stał się duchową szlachtą Europy. Tym sposobem litościwa troskliwa Europa stworzyła nową rasę arystokratów. To się wydarzyło, gdy upadła europejska arystokracja feudalna z powodu emancypacji Żydów [z powodu działań podjętych przez rewolucję francuską].
więcej:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/plan-coudenhove-kalergi-ludobojstwo-narodow-europy-2015-06
Austria. Jean-Claude Juncker laureatem Nagrody Europejskiej
PAP
24.04.2014 12:55
Luksemburski polityk Jean-Claude Juncker, długoletni przewodniczący eurogrupy, został laureatem Nagrody Europejskiej przyznawanej przez mające siedzibę w Wiedniu Europejskie Stowarzyszenie im. Coudenhove-Kalergiego.
Stowarzyszenie podkreśliło w czwartek, uzasadniając przyznanie nagrody, że Juncker jest "jednym z głównych architektów w systemie przezwyciężania europejskiego kryzysu finansowego". Nagroda zostanie wręczona 7 maja w Wiedniu.
Richard Nikolaus Coudenhove-Kalergi (1894-1972), austriacki pisarz i polityk, był inicjatorem ruchu paneuropejskiego. Wśród laureatów nagrody jego imienia jest przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Każdy się bawi tym, co ma - to szurnięte towarzystwo ma już gotowy schron pod tunelem Gottarda, więc nadszedł czas na szybsze tańce ...


Komentarze
Pokaż komentarze (18)