groźba by była skuteczna - musi być realna
Okupacja Sejmu wydaje się mieć swój żałosny finał. To oczywiście dobrze, dobrze, że opozycja poszła po rozum do głowy -nawet nie będziemy wnikać w rzeczywiste motywy tej decyzji.
Ważne jest jednak - dla uniknięcia w przyszłości podobnych ekscesów - wyciągnięcie daleko idących wniosków. Również w zakresie pociągnięcia do odpowiedzialności puczystów, oraz ich popleczników - w szczególności tych aktywie publicznie nawołujących do łamania prawa, do popełniania czynów przestępczych przeciwko Państwu i jego fundamentalnym organom.
A w szczególności ważna jest - i tu dochodzimy do sedna tego wpisu - konsekwencja w działaniu, polegająca również na realizowaniu swoich zapowiedzi.
Jeżeli kilku wysokich urzędników państwowych zapowiedziało sankcje dyscyplinarne i karne wobec winnych - to trzeba tą zapowiedź wypełnić. Wszcząć stosowne śledztwa z urzędu, dokonać oceny prawno-karnej, uruchomić procedurę sądową, dokonać wymierzenia sprawiedliwości adekwatnego do wagi czynu. Karę można zawiesić warunkowo.
Postępowanie dyscyplinarne powinno być przeprowadzone na analogicznych zasadach - tyle, że kary finansowe powinny być wyegzekwowane z całą stanowczością.
Inaczej, jeżeli kary nie będzie lub będzie ona symboliczna - możemy być tego pewni - poseł Szczerba i tym podobni znów będą pajacować na mównicy szukając pretekstu do powtórki z rozrywki. Bo - skoro nic im się nie stało po kilku tygodniach paraliżu Państwa - to właściwie czemu tego nie powtarzać - jeszcze raz - i jeszcze raz - i jeszcze...rozhuśtać łódź - i - gdy a nuż wróci rudy - może się udać.
Lubię się uczyć od zwierząt - mój brat Saszko jest perfekcyjnym wykładowcą: warkot i błysk kłów z reguły pomaga - ale widziałem co się dzieje gdy nie pomogło.
I tak ma być - przekaz musi być jasny - a konsekwencje nieuchronne.
więcej tu:
Sejm - jak okiełznać opozycję - Andrzej Tokarski - NEon24.pl


Komentarze
Pokaż komentarze