Premier Tusk z żoną ( a jakże jak Singapur i takie tam to dlaczego żona nie) przybył w pierwszej kolejności swojej azjatyckiej wizyty do Singapuru. Namawia do zakupu obligacji, więc w perspektywie nastąpi dalsze zadłużanie.
Ciekawe kiedy ta bańka obligacji pęknie, bo kiedyś pęknie to pewne.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)