Blog
Publikacje "Gazety Polskiej"
Publikacje Gazety Polskiej
Publikacje Gazety Polskiej Piszemy to, co inni boją się nawet pomyśleć
246 obserwujących 1040 notek 2342065 odsłon
Publikacje Gazety Polskiej, 7 września 2013 r.

Topienie afery Amber Gold

1806 9 0 A A A

Rok temu bankructwo Amber Gold i linii lotniczych OLT Express nie schodziło z pierwszych stron gazet i czołówek serwisów informacyjnych. Skala afery była tak ogromna, że powołanie komisji śledczej w tej sprawie wydawało się zwykłą formalnością. Tak się jednak nie stało – do powołania komisji zabrakło 14 głosów. Posłowie PO argumentowali, że sprawą zajmują się prokuratura, służby kontroli finansowej i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dziś już wiadomo, że jedynymi podejrzanymi w całej aferze są Marcin i Katarzyna P., właściciele Amber Gold, którzy aktualnie przebywają w areszcie.
 
Do dziś nie ma odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, że skazany prawomocnym wyrokiem sądu za oszustwa finansowe Marcin P., mimo ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego, mógł bez żadnych przeszkód stworzyć piramidę finansową, i dlaczego syn premiera Michał Tusk, choć znał przeszłość Marcina P., świadczył usługi dla OLT Express. Dlaczego – mimo analizy ABW na temat Amber Gold – czołowi politycy PO, w tym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, brali udział w promowaniu firmy oszustów?
 
Na skutek działania AG 16 tys. osób straciło 680 mln zł. – Komisja śledcza w sprawie Amber Gold powinna powstać i szanse na jej powołanie wzrastają. Mamy do czynienia z postępującą dekonstrukcją PO. Wielu posłów Platformy rozumie już, że szanse na ponowne zwycięstwo ich ugrupowania w najbliższych wyborach zmalały do minimum. My na pewno nie zrezygnujemy i będziemy się domagali powołania tej komisji, jeżeli nie w tej kadencji, to następnej – mówi nam Stanisław Pięta, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
 
Umarzane śledztwa
 
Mimo szumnych zapowiedzi dogłębnego wyjaśnienia afery nic takiego się nie stało. Kolejne śledztwa wszczynane w tej sprawie są umarzane. Dwa tygodnie temu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo dotyczące postępowania urzędów skarbowych wobec spółki Amber Gold.
 
– Kontrole przeprowadzone przez służby Ministerstwa Finansów w I i III Urzędzie Skarbowym w Gdańsku dotyczące postępowania organów podatkowych w stosunku do spółek Amber Gold oraz Amber Gold Invest wykazały liczne nieprawidłowości. Zebrany materiał dowodowy w śledztwie nie dał jednak podstaw do przyjęcia, że działanie organów podatkowych doprowadziło do wystąpienia jakiejkolwiek szkody – tłumaczyła dziennikarzom decyzję śledczych rzecznik prokuratury Grażyna Wawryniuk.
 
Według prokuratury nieprawidłowości urzędów podatkowych nie spowodowały, że skarb państwa został w „sposób bezpowrotny” pozbawiony należności finansowych ze strony firm Marcina P. Zdaniem śledczych stwierdzone uchybienia mogą jedynie skutkować odpowiedzialnością służbową i dyscyplinarną, a nie karną.
 
Kilka miesięcy wcześniej łódzka prokuratura okręgowa umorzyła postępowanie w sprawie syna premiera Michała Tuska. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył Tomasz Kwiatek, prezes stowarzyszenia „Stop korupcji”. Jego zdaniem Michał Tusk mógł przekazywać informacje z gdańskiej spółki Portu Lotniczego, którego jest pracownikiem, na rzecz linii lotniczych OLT Express, z którymi współpracował i za co pobierał wynagrodzenie.
 
Śledczy badali, czy Michał Tusk dopuścił się nadużycia zaufania i uprawnień w obrocie gospodarczym przez osobę zobowiązaną do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółki Port Lotniczy.
 
Ponieważ władze Portu Lotniczego, pracodawcy Tuska, nie zgłosili przestępstwa, zdaniem prokuratury nie można mówić o naruszeniu jakichkolwiek przepisów, bo nikt nie został pokrzywdzony.
 
Śledczy ocenili, że w zachowaniu Tuska – który pracował dla Portu Lotniczego Gdańsk, a jednocześnie doradzał OLT Express – można doszukać się jedynie konfliktu interesów.
 
Prokuratorzy bez winy
 
Umorzeniem zakończyło się także postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratorów, którzy swoim zaniechaniem przyczynili się do tego, że Marcin P. i jego żona bezkarnie funkcjonowali przez trzy lata. Rok temu, po wybuchu afery, prokurator generalny Andrzej Seremet zapowiadał trzęsienie ziemi w trójmiejskiej prokuraturze. Okazało się bowiem, że gdańska prokuratura rejonowa umarzała postępowania z doniesienia Komisji Nadzoru Finansowego i nie wykonywała poleceń sądu. Sprawa trafiła do sądu dyscyplinarnego w prokuraturze. W lipcu uniewinnił on prokurator Barbarę Kijanko, która prowadziła śledztwo w sprawie Amber Gold. Kijanko nadal pracuje w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. Ewa Burdzińska, wiceszefowa prokuratury Gdańsk-Oliwa, która zaakceptowała wniosek o karę w zawieszeniu dla Marcina P. (mimo że działał on w recydywie), w maju tego roku została prawomocnie uniewinniona. Z zarzutów braku nadzoru został także oczyszczony przez sąd dyscyplinarny prokurator Witold Niesiołowski, były szef Prokuratury Rejonowej w Gdańsku-Wrzeszczu, a obecnie szef Prokuratury Rejonowej w Gdyni.
 
Ludzie Amber Gold
 
Jeszcze dwa lata temu jakiekolwiek związki z Amber Gold – czy nieco później z OLT Express – były powodem do dumy. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz osobiście prosił prezesa Amber Gold o darowiznę w imieniu reżysera Andrzeja Wajdy na film o Lechu Wałęsie. Czołowi politycy gdańskiej PO w ramach akcji promocyjnej ciągnęli po płycie lotniska samolot OLT Express (m.in. Adamowicz, Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego z PO, i Roman Zaborowski – były wojewoda pomorski, obecny senator PO).
 
Już po wybuchu afery ze strony internetowej Amber Gold zniknęły nazwiska osób, które zasiadały we władzach spółki, a także pracowników AG.
 
W kontekście Amber Gold pojawiały się nazwiska osób związanych z Janem Krzysztofem Bieleckim, szefem Rady Gospodarczej przy Premierze. Bielecki należy do najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska. Ich przyjaźń sięga lat 80., później razem tworzyli Kongres Liberalno-Demokratyczny.
 
W Amber Gold pracował dr Mirosław Ciesielski, były pracownik spółdzielni „Doradca” – firmy konsultingowej założonej w latach 80. przez Jana Krzysztofa Bieleckiego. Dr Mirosław Ciesielski jest wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowości w Gdańsku, przez wiele lat był też pracownikiem banku GE Money, zasiada również w Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów – szefem jej rady programowej jest prof. Dariusz Filar, członek Rady Gospodarczej przy Premierze. Z kolei Mirosław Bieliński, także bliski znajomy Bieleckiego i członek Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów, jako prezes spółki skarbu państwa Energa podjął decyzję o sponsorowaniu filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie. Co ciekawe, drugim sponsorem była spółka Amber Gold.

Dorota Kania

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

JESTEŚMY LUDŹMI IV RP


Budowniczowie III RP


image
image
image
image
image
image
image
image
image
HOŁD RUSKI
image
9 maja 1794 powieszeni zostali publicznie w Warszawie przywódcy Targowicy skazani na karę śmierci przez sąd kryminalny: biskup inflancki Józef Kossakowski, hetman wielki koronny Piotr Ożarowski, marszałek Rady Nieustającej Józef Ankwicz, hetman polny litewski Józef Zabiełło. image
Z cyklu: Autorytety moralne. В победе бессмертных идей коммунизма Мы видим грядущее нашей страны.
image
image
image
image
image
image
image
image
Z cyklu: Cyngle.Сквозь грозы сияло нам солнце свободы, И Ленин великий нам путь озарил
image
image
image
image
image
image
Wkrótce kolejni. Mamy duży zapas.

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @WIESŁAW PILCH CHIŃCZYK To Pan nie rozumie niuansów. Hanna Shen mieszka na Tajwanie, jest...
  • @DOBRANOC Niestety, ten życiorys nie odpowiada prawdzie. 1. kłamstwo - W latach...
  • @FATER Trzeba pobrać aktualną wersję przeglądarki

Tematy w dziale Polityka