Blog
Nietoperz Minerwy
avenarius
avenarius W Enneagramie mój typ to 5w4: Obserwator i Obrazoburca. Pasuje idealnie.
0 obserwujących 18 notek 7793 odsłony
avenarius, 1 listopada 2010 r.

To okropne, pogańskie Halloween!

Współczesnych pogan znaleźć łatwo: spotykają się wokół Stonehenge, rejstrują jako druidzi, podbudowują ideologicznie ruchy ekologów, kupują amulety, czytają horoskopy, chodzą do wróżek.

A jeszcze częściej do kościoła. A nawet stają na ambonie w sutannach.

 

Razem z czarownicami odżyły polowania na czarownice. Oczywiście współczesne czarownice są jakieś takie plastykowe i głupawe, wyposażone w gadżety zaczerpnięte co do formy z Harry'ego Pottera. Pech to prawdziwy...

Bo i jak tutaj rozpętywać krucjatę przeciw małej Patrysi, co założyła sobie na głowę kapelusz czarownicy kupiony w supermarkecie i robi "Buuuu!" wyskakując znienacka przed babcię?

A krucjata by się przydała, oj przydała!! Czarownice i magia są wrogiem wręcz wymarzonym dla pewnego - niestety coraz liczniejszego - grona chrześcijan. Łatwiejszym intelektualnie do pokonania niż Dawkins czy Chwedeńczuk... No, a przede wszystkim nadającym się dobrze do straszenia (uczucie, na którego siłę zawsze można liczyć - wszak w piramidzie Maslowa potrzeba bezpieczeństwa jest potrzebą podstawową). Najbardziej rozwrzeszczana smarkateria z gimnazjum, która za nic na świecie nie pozwala się nauczyć "Wierzę w Boga", milknie i rozdziawia słodko buzie, gdy im katecheta zacznie opowiadać o grasującym wśród heavymetalowców Belzebubie.

Więc mnożą się wśród nich opowieści o rozmaitych szatańskich nękaniach, opętaniach i chorobach psychicznych szerzących się wśród tych, co poważyli się przeczytać w "Fakcie" co też się w tym miesiącu przydarzy Koziorożcom. Albo, dajmy na to, pozwolili nosić córce kolczyki w kształcie egipskiego krzyża Ankh. Jestem niemal pewien, że ci spośród czytelników, którzy mają do czynienia z przedstawicielami Kościoła załapali się już nieraz na takie opowieści.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Co to jest pogaństwo? Ja spostrzegam je jako religijną alienację. Sposób na wypchnięcie ze świadomości pewnych elementów życia, w których doświadcza się bezradności i niemocy. Dlatego włąśnie poganie zawsze chcą się bawić. Zabawa może przybierać najrozmaitsze postaci. Niekoniecznie musi być wesoła. Może być rzewna, jak nasze zaduszki. Ostatecznie do kina także chodzimy czasem po to, żeby się wypłakać. Zawsze jednak musi być huczna i zajmująca: coś nieznośnego  zastępujemy czymś głośnym. Żeby móc zapomnieć. Z tego punktu widzenia orgie seksualne pogańskich bachanaliów nie muszą się istotnie różnić od niekończących się nabożeństw w parafialnym kościele. Walka z pogaństwem prowadzona przez księży na ambonach często w istocie jest walką konkurentów o ten sam obszar: o target przemysłu alienacji. A jest to przemysł, który od stu lat nie doświadcza recesji, (Wiedzieliście, ze w czasach Wielkiego Kryzysu w USA na przełomie lat 20. i 30. to właśnie branża filmowa była jedyną gałęzią przemysłu, która na depresji nie straciła, a wręcz zyskała?)

Niestety - Patrysia, będzie musiała w końcu zdjąć kapelusz i odstawić mitołę do kąta i pójść do szkoły, w której koleżanki wyzywają ją od "zyzoli".

Jej babcia będzie musiała wrócić z nabożeństwa i zmierzyć się z faktem, że ukochany syn żyje bez ślubu z rozwódką i nie ma zamiaru chodzić do Kościoła. Albo jest gejem.

Dla mnie wiara zaczyna się tutaj właśnie. W tym, jak się z takimi faktami mierzymy.

Czytane w uroczystość Wszystkich Świętych błogosławieństwa z Kazania na Górze pokazują ludzi, którzy - mówiąc metaforycznie - uściskali swoje własne życie z całym jego bólem. A jednocześnie z nadzieją, że Ktoś w tym wszystkim jest obecny, Ktoś, kto w takim właśnie, a nie innym życiu tworzy pewna historię. Kto wprowadza na drogę.

 

 

A końcem tego - życie wieczne. (Rz 6,22)


 

Opublikowano: 01.11.2010 10:34.
Autor: avenarius
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Mity i Fakty W mieście z którego pochodzę do kościoła uczęszcza między 20 a 25 %. Kapelan...
  • @nols To przezabawne - już drugi raz w ostatnim czasie zażądano ode mnie świadectwa...
  • @piowel Odpowiem tak: mam znajomego protestanta. Jego zbór w ciągu ostatnich kilkunastu lat...

Tematy w dziale