Polityczna walka miedzy Moskwą a Kaczyńskimi doszła w ostatnich dniach do momentu przesilenia. Łubianka postanowiła odkryć swoje najlepsze karty.
Zagrano stara wypróbowaną od dziesiątek lat przez tą instytucje metodą - na "katolika".
Zapewne główni politycy prawicy nie chcą o tym mówić, (czegoś się przez te lata nauczyli), ale jest to narzucająca się interpretacja ostatnich wydarzeń.
Ciekawa jest postawa o. Rydzyka. Po paromiesięcznym okresie politycznych hulanek i swawoli ojciec Rydzyk widząc jak daleko zaszły sprawy i z kim ustawia się w jednym szeregu, od wczoraj bardzo gwałtownie popiera Kaczyńskiego. Wręcz przeprasza za swoją krótkowzroczność. Mobilizacja była tak duża, że studio ojca Rydzyka pojechało specjalnie do kancelarii premiera żeby zrobić wywiad. Ciekawe czy w takiej sytuacji Marek Jurek zbierze 15 posłów potrzebnych do założenia klubu.
Ostatnia sprawa: jak słusznie zauważyła red. Lichocka dobrze sie stało że z klubu Pis odchodzi Marian Piłka. Ufff.. Poseł Piłka jest chodzącą bomba zegarową słupków sondażowych. Jego każda publiczna wypowiedź to -1% dla partii którą reprezentuje i +1% dla SLD. Takim ludziom jak on posłanka Senyszyn powinna postawić pomnik dozgonnej wdzięczności.
28
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (8)