Czy "zniknięcie" Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia ma jakiklowiek związek z tym, że wczoraj:
-Poinformowano, że na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia nie było funkcjonariuszy BOR, a generał Janicki oraz jego zwierzchnicy kłamią w tej sprawie od pięciu miesięcy.
-Wydano nakaz aresztowania Ahmeda Zakajewa, czeczeńskiego opozycjonisty, który otrzymał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii i swobodnie poruszał się po terytorium UE, w tym Polski, dopóki nasi najlepsi przyjaciele nie kazali nam zrobić z tym porządku.
-We wczorajszym "Warto rozmawiać" nawet popierający rząd ekonomiści nie byli w stanie zaprzeczyć, że Polska wielkimi krokami zbliża się ku katastrofie ekonomicznej.
A może są inne, ważniejsze powody? Bo na pewno nie "uporządkowanie" Krakowsiego Przedmieścia (barierki wciąż stoją i jak dobrze pójdzie, postoją do 10 kwietnia przyszłego roku) ani uspokojenie nastrojów społecznych.
Tak czy inaczej do zobaczenia dziś wieczorem pod Pałacem Prezydenckim.
EDIT: I tak mi się jeszcze przypomniało: sprawa przykrywa też film o Bolku Wałęsie. Same korzyści.



Komentarze
Pokaż komentarze (28)