Od dawna zadziwiają mnie sankcyjki jakimi szeroko pojmowana cywilizacja zachodnia próbuje zmienić podejście Rosji do zasad międzynarodowej współpracy. Mam zawsze wrażenie, że robią to tak, by nic się nie zmieniło. Z głupoty? Z niewiedzy? Czy, jak mówi stare przysłowie: jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze....
A przecież to starcie może być wygrane w kilka dni.
1. Przedstawiamy plan rzeczywistych sankcji (a nie groźby, że kochanka rosyjskiego polityka nie poleci przez miesiąc na zakupy do Paryża):
* Google / Apple - wyłączą wszystkie telefony
* Motorola, Cisco i Ericson - wyłączą infrastrukturę telekomunikacyjną
* Microsoft blokuje wszystkie komputery z Windows (w tym Serwery)
* Oracle i MS - wyłączają bazy danych i serwery aplikacji
* Siemens, Festo i Hitachi wyłączają wszystkie komputery przemysłowe.
* na deser kilka dodatków: GPS, blokady nowoczesnych samochodów, przekazanie nowoczesnego uzbrojenia Ukrainie etc
2. Przedstawiamy propozycje pokojowe:
* stop wojnie (Gruzja, Mołdawia, Ukraina, Syria ....)
* stop destabilizacji cywilizacji zachodniej (trole, ataki hakerskie etc)
* 5 letni kontrakt na dostawy gazu (po 150$), ropy (35$) przy obecnych wolumenach.
* reparacje wojenne + godne zadośćuczynienie
* wolne media i pluralizm
Tak się to powinno robić. Wszystkie inne ruchy to działania pozorne.
Może czas na przebudzenie ?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)