
Wykrycie i pomiar fal grawitacyjnych można przeprowadzić budując odpowiednie urządzenie. Do wytwarzania fal grawitacyjnych należy użyć masywnej belki podpartej kolcem na środku tak aby mogła się kręcić na nim przy czym ważne jest aby tarcie było jak najmniejsze. Aby uniknąć tarcia o powietrze urządzenie powinno być używane w próżni. Aby zminimalizować tarcie najepiej było by przeprowadzać pomiary na orbicie w stanie nieważkości. Zeby uzupełnić energię traconą na tarcie belkę należy delikatnie popychać impulsami z cewki działającymi na magnesy umieszczone na końcach belki.
Detektorem sił grawitacyjnych jest mały pręt którego jeden koniec jest zrobiony z dużo cięższego materiału niż reszta pręta. Pręt musi być podparty w środku ciężkości czyli nie w środku pręta. Również pręt obracając się musi tracić jak najmniej energii, która powinna być uzupełniana w razie potrzeby.
Obroty belki powinny być stabilizowane z jak największą dokładnością. Gdy belka jest skierowana którymś końcem na detektor to działa na detektor większą siłą grawitacji niż gdy jest w poprzek. Na detektor największa siła grawitacji działa gdy jego dłuższa lżejsza część jest skierowana w kierunku belki. Układ belka-pręt należy doprowadzić do rezonansu który nastąpi gdy pręt będzie się obracał dwa razy szybciej niż belka. Po osiągnięciu rezonansu wprowadzamy zakłócenie w fazie obrotu belki i mierzymy jak wpływa to na fazę obrotu pręta. Wyniki jakie otrzymamy zapewne pozwolą określić czy istnieją fale grawitacyjne, jeśli tak, to może uda się zmierzyć prędkość rozchodzenia się tych fal.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze (8)