Blog bez tytułu, bo autora zatkało
http://www.nybooks.com/articles/20331
Ja wiem, że zasadniczo można się już przyzwyczaić do opluwania polskiego rządu na forum zewnętrznym przez historyczne środowisko "Agory" - co w sumie przy ich politycznych korzeniach nie powinno dziwić. Igor Janke niedawno pisał o Geremku, ale ja nie publikuję w "Rzepie", więc nie muszę się tak certolić. Jeżeli permanentna kampania propagandowa przeciw legalnemu polskiemu rządowi, wspomagana przez towarzyszy z PE, nie wyczerpuje znamion zdrady stanu, to doprawdy nie wiem co powiedzieć... Zresztą definicję może sobie każdy przeczytać sam:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdrada_stanu
Pewnie elektorat michnikopodobnych i tak poprze swojego idola w ciemno, ale ciągle nie tracę nadziei: może komuś się jednak otworzą oczy i zrozumie, co wyprawiają kolesie z "GW".
Uff... Rozpisałe m się, ale artykuł naprawdę mnie rozjuszył i musiałem to zrzucić z wątroby. Dla porządku napiszę, że "New York Review of Books" nie czytuję, a na trop artykułu wpadłem dzięki publikacji Iwo Cypriana Pogonowskiego na portalu prawy.pl.
Konrad Banachewicz



Komentarze
Pokaż komentarze (22)