Pan Waszczykowski explicite wykazał w "Faktach po faktach", że ze strony PO i ekipy p.Premier brak jest jakiejkolwiek woli współpracy z Prezydentem RP i jego kancelarią.
Propozycja przerwy w pierwszym posiedzeniu Sejmu RP jest rozsądna i likwiduje całkowicie problem - ale jak widać nie jest "po myśli" PO i p.Premier. Wydaje się, że odchodzącą ekipę w ogóle nie obchodzi interes Polski - a tylko próbuje już na starcie wszelkimi skompromitować nową ekipę PiS w oczach opinii europejskiej.
Chyba ktoś przypomniał sobie słynne "bitwy" o krzesło i samolot...





Komentarze
Pokaż komentarze (129)