Wałęsa chciał nam drugą Japonię
Tusk drugą Irlandię
A Kaczyński ... Chiny
bo Chińcyki trzymajo sie mocno.
Prezes w przemówieniu nie błysnął, powietrze uszło czy kie licho, żadnych słowek ze słownika wyrazów obcych, żadnego absmaku, kondominium, polaryzacyjno-dyfuzyjnej koncepcji.
Jednym słowem klapa, nic prócz Chin tam ciekawego nie było. Jarosław Polskę Zbaw Zmęczony.



Komentarze
Pokaż komentarze (40)