Pechowo moja notka z piątku trafiła na awarię serwera. Wklejam ja dzisiaj
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pan Premier Tusk likwiduje spec pułk lotniczy. Będzie inny nowy, z nowymi, lepszymi pilotami, którzy nie tylko na drzwiach od stodoły będą latać.
Ale to wszystko nieważne, bo w tej wskazanej winie pilotów (ewentualnie dowódców pilotów) chodzi o to, żeby się dobrze ustawić na czas kampanii i w ogóle. Bo czyż Tusk nie może teraz powiedzieć, że to źli piloci zabili naszego drogiego, kochanego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Może, może...Trudno mu przez gardło przejdzie to "drogiego, kochanego", ale jestem pewna, że ćwiczy przed lustrem w towarzystwie logopedy...


Komentarze
Pokaż komentarze