Że Tusk jest leniwy wiedzą chyba wszyscy. Dopiero co zaproponował, żeby ministrów obecnego rządu zmienić dopiero pod koniec czy w nowym roku. Czy to lenistwo czy jakobinizm? jak oceniłby taką lekceważącą konstytucję propozycję pan Rostowski : "nie szanuje(Tusk - dopisek mój)zasad demokratycznego państwa prawa i ma mentalność, którą nazwałbym jakobińską"
Oczywiście Rostowski nie powiedział tego o Tusku. Zdanie takie wypowiedział, a jakże, o Jarosławie Kaczyńskim w kontekście Zyty Gilowskiej, jej ewentualnego reprezentowania w debacie PiS-u w trakcie niedawnej kampanii wyborczej.
W kółko tak można " co wolno wojewodzie..." a co drugiemu uchodzi na sucho. Liczy się kontekst. Zdaje się, że ulubione słowo klucz pana Rostowskiego.
cytat pochodzi z "Uważam Rze" nr 35/2011. Swoją drogą panowie Karnowscy strasznie słabo przygotowali się do tego wywiadu, zero kontr liczb a'propos deficytu i w ogóle budżetu, a przyznać trzeba że Rostowski umie zamieszać w liczbach i teoriach ekonomicznych.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)