Batuham Batuham
315
BLOG

Wirtuozi Stratega

Batuham Batuham Polityka Obserwuj notkę 10

 

Kampanię wyborczą można uznać za rozpoczętą. Przynajmniej ze strony PiS. Debata sejmowa na temat katastrofy smoleńskiej była jej pierwszym akordem. Przyjrzyjmy się zatem wirtuozom prezesa i instrumentarium którym dysponują w obecnej kampanii. Dobrym punktem odniesienia na początek będzie przemontowany ostatnio skład Komitetu Politycznego, a przynajmniej jego medialnie aktywna część.

 

1 Prezes Jarosław Kaczyński. Były premier, a obecny nadprezydent. Wybitny strateg, prawdziwy Polak. I podobnie jak tow. Gierek, szczery patriota . Obecnie w gorszej formie intelektualnej ale na pewno nie powiedział ostatniego słowa. Uaktywnił się medialnie w ostatnich dniach, wygłasza absurdalne tezy i oskarżenia tonem nie znoszącym sprzeciwu. Przegrał kilka procesów, jakieś są w toku, wiele jeszcze przed nim. Spiritus movens kampanii.

 

2 Wiceprezes Adam Lipiński. Po słynnej próbie politycznego podrywania Renaty Beger na sejmowe pieniądze i stanowiska, medialnie wycofany. W nadchodzących wyborach raczej nie zaistnieje publicznie.

 

3 Wiceprezes Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości. Mistrz konferencji prasowych, które odbiły mu się kosztowną czkawką. Kolejne blamaże CBA , sprawa Blidy i inne wątpliwe działania prokuratury pod jego nadzorem, nie przysporzyły mu zwolenników. Obecnie europoseł, kilka dni temu dał publicznie w pysie Hoffmanowi i wykluczył możliwość aspirowania w tych wyborach. Raczej sporadycznie palnie coś z daleka, będzie czekał na wykrwawienie się Prezesa i zacierał łapcie. (Podobnie Kurski Jacek i Cymański Tadeusz.) Nieistotny kampanijnie tym bardziej, że PiS w Małopolsce w wyborach samorządowych wypadł blado.

 

4 Wiceprezes Beata Szydło. „Bezpłciowa” jak to się mówi kolokwialnie, grzecznym echem odbija słowa partyjnych fighterów, mimo funkcji partyjnej praktycznie niewidzialna. Ani nie zaszkodzi ani nie przyniesie procentów Prezesowi w kampanii.

 

5 Wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński. Ostatnio cichutki i niewidoczny. Prawdopodobnie czuje nadciągająca porażkę i zabezpiecza sobie byt inwestując w atrakcyjne działki (mało inwestując rzecz jasna). W kampanii zapewne nie poszaleje, będzie starał się dostać do sejmu przy minimum wysiłku i strat własnych. Później stanie przy Ziobrze.

 

6 Przewodniczący KPPiS Mariusz Błaszczak. Partyjny mędrek, tłumaczy co Prezes miał na myśli, tym gorliwiej im mniej Prezes miał. Poza tym nijaki, raczej irytujący niż przekonujący. Będzie zapewne składał wszędzie, różne, istotne jak on sam wnioski. Bez większego znaczenia w kampanii.

 

7 Przewodniczący K. W. Joachim Brudziński. Poświęciłem mu osobną notkę. Jeden z głównych frontmenów Kaczyńskiego, szczególnie gdy Kurski nie dopisuje. Jest zdolny do wszystkiego, w nadchodzącej kampanii będzie służył głównie do młotkowania oponentów politycznych. Na pewno pobije własne rekordy chamstwa i głupoty. Strawny tylko dla żelaznego elektoratu. Innym PiS wybije z głowy.

 

8 Richard Henry Francis Czarnecki. Transferowany z Samoobrony. Wybitny koniunkturalista, mistrz świata w hipokryzji i wazeliniarstwie. Ostrożnie będzie wspierał Prezesa dobrym słowem z Brukseli ale trzeba mieć świadomość , że jego przysługi często okazują się niedźwiedzie. Wraz z coraz gorszymi notowaniami PiS będzie słabła jego lojalnośc i zapał. Niewiele wskóra w kampanii.

 

9 Karol Karski. Człowiek porażka. Wsławił się pijackim rajdem melexem na Cyprze i wieloma bezczelnymi łgarstwami przy tej okazji. Ponadto złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kapitana samolotu, który odmówił złamania procedur podczas tzw incydentu gruzińskiego. Wobec dzisiejszych faktów - porażka. Są duże szanse na kolejne wtopy posła, również w czasie kampanii.

 

10 Mariusz Kamiński i Beata Kempa. Grają w jednej lidze chamstwa i prymitywnych skojarzeń. Swoim medialnym istnieniem przypominają reklamy radiowe Lidla albo Media Markt. Coraz głupsze, coraz bardziej irytujące, coraz bardziej przeciw skuteczne.

 

11 Marek Suski, Krzysztof Jurgiel. Tych panów pominę milczeniem. Są znaczący jak Malta w sporcie.

 

12 Mariusz Kamiński. Były szef CBA. Ścigany przez prokuraturę za „ciężką pracę” w walce z korupcją. CBA któremu szefował, za ponad 400mln osiągnęło kilka spektakularnych klęsk i wylansowało idiotę udającego agenta. Będzie używany przez Prezesa jako cudowna broń w kampanii. Cudu jednak nie sprawi. Za to sporo kłopotu na pewno.

 

13 Panowie z Polski Plus. Są w sumie zabawni. Minister Polaczek docinający Grabarczykowi jest pocieszny. A Ludwik Dorn po karczemnej kłótni z Prezesem,odejściu, powrocie i swojej pijackiej szarży na dziennikarzy w miejscu pracy jest już tylko żałosny. Co oni mogą?

 

14 Jest jeszcze Antoni Macierewicz. Specjalista od spisków, układów i zamachów. Potrafi oskarżyć dowolnego człowieka o dowolną rzecz przy użyciu dowolnych słów. Czego się nie dotknie to spieprzy. Jego niekontrolowane zaangażowanie w sprawy smoleńskie jest gwarantem kompromitacji PiSu. Odbierze PiSowi sporo głosów.

 

15 Anna Fotyga. Była szefowa MSZ. Znana z kuriozalnych wypowiedzi, listów i wystąpień. Swoją osobliwą mimiką i poglądami raczej wprawia w konsternację lub rozbawienie niż zachęca do wyborów.

 

Można by jeszcze do tej orkiestry dołożyć kilka mniej znaczących ale równie zabawnych postaci. Hoffman, Gosiewska, Waszczykowski, Rokita. Jednak nie zmienia to ogólnego obrazu nędzy i rozpaczy. Szerze wątpię aby ta ekipa była w stanie osiągnąć choć 20% w nadchodzących wyborach. I dobrze :)

Batuham
O mnie Batuham

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka