W obronie honoru Polskiego Żołnierza
Wydarzenia ostatnich tygodni odbijają się się głośnym echem w całym kraju i zdecydowanie mniejszym echem poza jego granicami. Jednym z najgłośniej powtarzanych i odmienianych przez wszystkie przypadki słowem był HONOR. Honor polskiego żołnierza. Ten honor miał splamić , zniszczyć , unicestwić MAK ustami gen. Anodiny, prezentując raport w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Tego honoru nie bronił ani Premier Tusk, ani Prezydent Komorowski, ani żaden członek Rządu RP. Na szczęście odpór podłości, haniebnemu atakowi i bierności zdradzieckich platwormerskich zaprzańców, dali dzielni parlamentarzyści PiS, wspomagani niezależnymi (nie inaczej) publicystami.
W celu przybliżenia czym w ogóle jest honor posłużę się cytatami z Wikipedii - Honor to postawa, dla której charakterystyczne jest połączenie silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne. Naruszenie zasad honoru przez siebie lub innych odbierane bywa jako "dyshonor" lub "hańba" - To, czy ktoś jest honorowy, można stwierdzić dopiero na podstawie oceny jego zachowania (w sytuacji, w której dana osoba udowadnia czynem deklarowane przez nią wartości, zdając w pewnym sensie "praktyczny egzamin z honoru"). Równocześnie oznacza to, że pojęcie honoru jest subiektywne i silnie osadzone w kulturze i epoce. - Często za ludzi honorowych uważa się rycerzy i oficerów, a oszustów i lichwiarzy za niehonorowych, lecz jest to daleko posunięte uproszczenie. Natomiast prawie wszystkie środowiska za ludzi bez honoru uważają donosicieli, a przytłaczająca większość hieny cmentarne. - W polskiej historii i literaturze honor jest często łączony z patriotyzmem i bohaterstwem.
Posłowie i posłanki z PiS wraz z częścią przychylnej im dziennikarskiej braci w wielkich słowach i na każdym kroku, podkreślali zhańbiony honor polskiego żołnierza i swoją na to niezgodę. Przypomnijmy więc kilka, zapomnianych już może dzisiaj, postaw prominentnych polityków PiS.
Minister Szczygło jako Minister Obrony Narodowej i członek BBN , o żołnierzach oskarżonych w sprawie Nangar Khel. 12.02.2008: „ Proszę mi nie mówić do mnie, że ja mam jakąś odpowiedzialność za to, że banda durniów strzela do cywili, naprawdę”
Po tzw „Incydencie Gruzińskim” (i odmowie przez kpt Pietruczuka wykonania polecenia niezgodnego z procedurami) 23.09.2008 Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski złożył zapytanie nr 2496 do ministra obrony narodowej w którym czytamy między innymi .
„Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
Po tym samym „Incydencie Gruzińskim” 25.09.2008 Poseł PiS Karol Karski złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez kapitana samolotu w którym czytamy min "Żołnierz ten przyniósł wstyd Państwu Polskiemu oraz jego Siłom Zbrojnym. Wykazał się tchórzostwem, gdy tego samego dnia w Tbilisi lądował samolot prezydenta Francji. Przyniósł wstyd Państwu Polskiemu w oczach innych głów państw znajdujących się wówczas na pokładzie i doprowadził do drwiących z Polski artykułów w prasie zagranicznej"
Co ciekawe po katastrofie Tupolewa, obie inicjatyw (honorowo) zniknęły ze stron internetowych PiS. Myślę że nie powinniśmy zapominać o tych „honorowych” postawach, szczególnie dzisiaj. Tak aby histeryczne wystąpienia medialne PiSowskiej ekipy, móc umiejscowić w adekwatnym i zasługującym na to kontekście. Bo przecież jak zwykł mawiać Prezes Kaczyński „prawda jest najważniejsza”.
Na koniec, podpierając się nieocenioną Wikipedią ,przytaczam przykłady zachowań, tych honorowych i tych niehonorowych, które tu pasują jak ulał.
Zachowania uznawane za honorowe:
-
przyznanie się do błędu
-
dotrzymanie słowa
-
bronienie podwładnego
-
zwrot długu
-
bezinteresowna pomoc w nagłych wypadkach
-
obrona ojczyzny.
Zachowania uznawane za niehonorowe:
-
kłamanie w żywe oczy
-
nie poznawanie kolegów w potrzebi
-
napuszczanie ludzi na siebie
-
kopanie leżąceg
-
okradanie i oszukiwanie sierot, pogorzelców itp.
-
zmiana poglądów w zależności od sytuacji
-
czytanie cudzej korespondencji
-
nieuznanie przegranej w sporcie, wyborach lub losowaniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (28)