28 obserwujących
32 notki
342k odsłony
174171 odsłon

Polska wygrała drugą bitwę z koronawirusem (stała aktualizacja)

Wykop Skomentuj727

Polska wygrała  drugą bitwę z koronawirusem (stała aktualizacja)

Zmieniam tytuł, bo nie mamy wykładniczego wzrostu zakażeń, którego oczekiwano.

Uwaga: Artykuł  aktualizowany na bieżąco, ostatnio: 30.03.2020 r. (Pon.), godz.  20.22 (aktualizacja:  wykres, prognoza krzywej zachorowań dla Polski)

LIVE:

Moja prognoza dla Polski. Jej spełnienie oznacza, że Polska wyjdzie z epidemii najszybciej w Europie, a być może i na świecie, a cały świat uzna polski rząd i społeczeństwo za wzór w walce z COVID-19. Na dziś są na to duże szanse. Warto śledzić - to daje nadzieję. Nie będę ukrywał, że byłby to spektakularny sukces na skalę światową: USA, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania - wszyscy polegli. Powiem wprost, każde przełamanie krzywej poniżej 7 tys. przypadków jest dziś sukcesem.

image

image

Komentarz bieżący - poniedziałek (30.03.2020 r.)

Wyłącznie do wierzących w Boga, po wynikach z godz. 20.15:  Nie ma w całym Nowym Testamencie fragmentu, w którym  Jezus z Nazaretu zrobił cud, bez prośby człowieka, na zasadzie: ,,Hej  człowieku, widzę że nie  masz wzroku, a może chciałbyś  przejrzeć, słuchaj, przemyśl to... " lub ,,Widzę, że  nie chodzisz, chcesz rzucić te kule? Daj spokój już się nasiedziałeś! No jak ?". Trzeba było  przepchać się przez tłumy, zajść drogę i powiedzieć, że jest problem, a nie rzadko długo iść za tłumem i drzeć  ,,japę", żeby wszystkich przekrzyczeć, aż Pan Jezus powiedział ,,no dobra, w czym problem, co mam ci zrobić?". Jeśli teraz będziesz siedział cicho, to nie myśl, że będzie cud. Zaparz sobie 2-3 dobre  herbaty z sokiem, cytryną itp. i spacerując po pokoju lub klęcząc odmów tyle różańca, ile zdołasz. Ja na klęcząco zasnąłbym, więc spaceruję. Nie będzie cudu, jak nie będzie modlitwy. Rozumieli to Austryjacy, którzy wymodlili, że ,,zwycięska" Armia Czerwona, opuściła ich terytorium i pozwoliła tam na ustrój kapitalistyczny. To się nie miało prawo zdarzyć. Tutaj przypomnienie tej historii https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THW/austria_1955m.html. Kiedy delegacja Austrii poleciała na przegrane z definicji rozmowy do Moskwy w sprawie niepodległości,  kościoły w całej Austrii  wypełnione były modlącymi się ludźmi, a przedtem ,,rąbali" różaniec na różańcem. Pamiętaj - jak teraz milczysz i nie wołasz, to potem nie rycz na pogrzebie. Ta czerwona krzywa na wykresie może poszybować na 9 tysięcy i zrobić nam duży problem, także gospodarczy lub załamać się po 3-ch tys., bo tak mi wyszło z obliczeń. 


Rząd  ujawnia swoje prognozy. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski podczas dzisiejszej południowej  konferencji prasowej (30.03.2020r.)  wypowiedział się  o dynamice epidemii: ,,Jestem przekonany, że na koniec tygodnia będzie kilka tysięcy pacjentów z potwierdzonym wynikiem koronawirusa". ,, Ocenił, że to dopiero początek epidemii w Polsce, a liczba chorych potrzebujących pomocy będzie wzrastać." - napisał Salon24.pl. I to jest zapewne stanowiska ekspertów rządowych i innych, najlepszych doradców, które przedstawili swoje zdanie. Jest to mało precyzyjne, ale  najwyraźniej każdy ekspert  boi się podpisać pod dokładniejszą prognozą i to nie wina Ministra. I nie ma się co dziwić, jeśli zważyć, jak się skoczyło prognozowanie pewnej  profesjonalnej firmy, którą obiecałem więcej już nie nękać - jutro miało być wg jej prognozy  ok. 3300 przypadków (wg mojego odczytu, dokładny odczyt niech każdy zrobi sam z wykresu poniżej).

Przewidywania trendu:  Nie mamy w Polsce absolutnie typowego w tej fazie pandemii koronawirusa  wykładniczego wzrostu zakażeń, a więc druga bitwa z wirusem w Polsce została wygrana. Nie będe  jednak ukrywał, że zarówno prognoza rządowa (poniżej był wzmianka, z której wyciągam takie wnioski), jak też model ExMetrix, przewidują teraz cykl kolejnych dziennych wzrostów zakażeń w Polsce. Z resztą portale internetowe straszą nas tymi  przepowiedniami ekspertów. Przygnębiająca perspektywa. Ja natomiast wkrótcę  oczekuję przełamania trendu, co widać po mniejszym nachyleniu krzywej wykresu. Powtórzę jednak - to tylko mój optymizm, choć naukowy. Reszta ujawnionych prognoz jest pesymistyczna. Po analizie ilości przypadków z kolejnych dni i zgodności prognozy z wykresu z danymi Ministerstwa Zdrowia  można będzie dalej wnioskować, czy miałem rację, stąd dodaję na stałe tabelę z ilością dziennych przyrostów. Oczekuje trendu malejącego. Teraz rozpoczynamy trzecią bitwę - o przełamanie trendu zakażeń na spadkowy.

Szpitale - tykająca bomba: Obawiam  się o służbę zdrowia. Widzę, że lekarze, przynajmniej w części szpitali ,,zwykłych",   nie mają jeszcze stroju ochronnego. Efekt jest taki, że jeśli przyjmą zarażonego pacjenta, a przecież trudno to ocenić na wstępie, to potem mamy 20-30 chorych, w większości z grupy ryzyka, których stan ogólny przed zarażeniem pewnie był nienajlepszy  i wyłączony obiekt wraz z cennym personelem. Należy natychmiast rozwiązać ten problem. Kolejny problem to transport Polaków z zagranicy. Należy tak zorganizować przemieszczanie ich wewnątrz Polski, aby nikogo nie zarażali. Nie mam danych, że tak to zostało zrobione. 

Wykop Skomentuj727
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości